następuje

Dzieki!, chociaz szczerze mowiac najbardziej zalezy mi na nazwach
ciekawych miejscowosci. Z pociau wsiade na rower i objade je w
poszukiwaniu niedrogich kwater prywatnych


Tego to już nie rozumiem.
Szukasz noclegu, tak?
Podałem Ci namiary gdzie taki możesz znaleźć.
W Żywcu pewnie też coś znajdziesz, np jest kamping nad Koszarawą.
Pewnie też są jakieś kwatery, ale ja nie wiem gdzie.

Jeśli chodzi Ci o zwiedzanie okolicy na rowerze to teren jest super i
jeżdżenia będziesz miał sporo.
Np objechanie Jeziora Żywieckiego jakiez 20-30 km, Porąbka z drugą
zaporą, góra Żar, mozesz też przećwiczyć trasę Żywieć, Międzybrodzie
Bialskie, Straconka, stamtąd pojechać albo na dół do Bielska i wrócić
przez Łodygowice do Żywaca lub pojechać na Magórę Wilkowicką, Czupel
(bodaj) do Łodygowic/Pietrzykowic.
Można też pojechać w kierunku Szczyrku, Milówki, Korbielowa, Rychwałdu,
Kocierzy. Zależy coCie interesuje.
Można też wynająć jakąś łódeczkę i popływać po jeziorze.


· 


Witajcie

Czy macie jakies swoje ulubione trasy w okolicy Bielska-Białej. Takie,
które można zarekomendować przyjezdnym. Chodzi mi o trasy jednodniowe
rowerowe i piesze. Wpiszcie proszę jakieś swoje typy.

Pozdrawiam

Przemek


No to tak:
1. Wyjazd swoim samochodem czy rowerem na przełęcz Przegibek (przez
Straconkę) a stamtąd na nogach do schroniska na Magurce. Powrót tą samą
trasą lub można z Magurki zejść do Wilkowic i autobusem do Bielska.
2. Wyjazd na Szyndzielnię kolejką (tam spacer do schroniska na Klimczoku) i
powrót do Bielska na nogach . Można też z Szyndzielni zejść do Szczyrku i
wrócić autobusem. Zresztą na Szyndzielnię też można wejść na nogach. Z
Szyndzielni można też iść przez Błatnią do Brennej lub do Wapienicy.

Oj już mnie nogi bolą, to może wystarczy :-D


Robiłem nowe przyłącze w okolicy Szczyrku - to też Rejon Enegretyczny
Żywiec.
Niestety kosztów już nie pamiętam, ale zmartwię Cię już na początku -
wszyscy klną na R.E.Żywiec - to państwo w państwie - mają takie wymogi,
jakich nigdzie indziej w Polsce nie znajdziesz.
Pozdrawiam
Sheriff.

[...]

Chlip! Aż płakać się chce ze wzruszenia, że w poprzednim systemie kolej
była tak docenianym środkiem transportu. Dzisiaj taka linia na pewno by
nie powstała, bo:


[...]
Ciach krokodyle łzy po PRLu.

Nie powstanie, bo najzwyczajniej nie ma już miejsca na przeprowadzenie
torów w okolice Skalitego. Gdyby się towarzysze pospieszyli i zbudowali ten
w sumie krótki odcinek przed swoim zejściem - byłoby połączenie Szczyrku ze
światem. W tzw. międzyczasie "trzoche" budynków powstało wzdłuż trasy
projektowanego połączenia. I teraz to już sobie mozna tylko pogdybać.
Niestety ...

Krzysztof Kucharski


· 

 "specjalizowana firma"

musiałaby jedynie zając się wybudowaniem około 8 km toru. Jeżeli i taka
"gigantyczna" inwestycja przekracza możliwości "specjalistów" to ... orać i
bronować !


 Krzysiek zgadzam sie z toba w 100% do tych autobusow BB -Szczyrk trza jeszcze
dodac to ile ludzi sie przesiada w BB z Pociagow . * km torow to faktycznie
nieproblem . Problem w wlasnosci gruntow i w tym zeby pociag dojezdzal chociaz w
okolice Beskidka . Nie mowie juz ze optymalnie najlepiej bylo by zeby jechal
jeszcze do Czyrnej i Soliska ale to juz S&F . Wogole to ja sobie kiedys
kombinowalem zeby zmodyfikowac plany CK Ferdynanda i zbudowac Linie Wisła
Szczyrk Wilkowice Bystra . Z tunelem pod przelecza Salmopolska . Calosc byla by
niezla atrakcja turystyczna . Koleczko Wisla Szczyrk Bystra Bielsko Jaworze
Skoczow Ustron  
Wisla Wszystko bez zmiany czola . A przyokazji pociagi Dalekobierzne byly by
bardziej oblozone bo obslugiwaly by wieksza ilosc miejscowosci turystycznych
zachaszajac o duza aglomeracje jaka jest Bielsko .


Witam.

W Szczyrku nad rzeką przy wjeździe od strony BB stoi (stała?) beczka od
dwuosiowej cysterny z końca lat 40-tych. Robiła kiedyś za kocioł do smoły.
Kilka lat temu przy drodze kraj. nr 7, gdzieś w okolicach Nidzicy stały w
szczerym polu 3 cysterny typu 29R. Jeszcze jeden przykład to buda wapniarki
jako skład na nawozy na polu w okilicach Tuchomka koło Gdyni. Takich przypadków
trafia się dość dużo, choć niekoniecznie są to cysterny.
Pozdr. Mariusz


A powaznie - lokalizacja jest o tyle dobra
ze jestesmy wszyscy w 1 miejscu.

ciezko bedzie znalezc kwartire ktora pomiesci 25 osob
w 12-13 2 osobowych pokojach.


w Szczyrku i okolicach są ośrodki wypoczynkowe mogące pomieścić nawet
100 osób

30 min dojazdu nie boli. Obiecuje ze dowioze Cie w 15
tylko wez woreczki foliowe i cos na nerwy ;P


tia, chyba śmigłowcem ;-)

zyga



Nie wierzę, byś był trzeźwy pisząc to.


Trzeźwy jak najbardziej. Przejedź się na czymś z dużym skokiem, to
zobaczysz czy trudno. Wszelkie miejsca do tej pory trudne do przejechania
robią się "górką za domem".

Aha! Trapez może do Szczyrku się wybierzesz w najbliższym czasie?


Za daleko. Ale w sezonie będę w okolicy parę razy, wpadnij na maraton.
Zobaczysz jak to się fajnie zjeżdża z górki bedąc zmęczonym po wjeździe na
nią :)


Ja wiem, że połowa września, góry i tak dalej, ale 4 stopnie Celsjusza
na Jaworzynie Krynickiej dziś to ostre przegięcie (temperatura
odczuwalna była pewnie w okolicy 0 albo mniej)! Do tego miało być sucho,
a błota było od cholery! Tradycji stało się zadość, nie może być fajnie
w weekend z zawodami. Do k... nędzy! A w ogóle Beskidy ssą po całości,
kolejny raz przekonałem się dlaczego w Sudetach jest milion razy lepiej.


Pieprzysz.
Przez 2 dni w Szczyrku było gites!
Byłoby jeszcze lepiej, gdybym miał o 10cm dłuższy z tyłu.
;-)

zyga


W sobotę 21-stycznia-2006 o godzinie 21:06:32 Bernard Oleszek

| A która to była ta STULECIA ?
| Pudło. 1978/79.
| Największe opady 30, 31 grudnia '78, 30 stycznia, i 14 lutego '79.
Znajomy opowiadał, że spędzał sylwestra poza Warszawą w okolicach Puław. Z
wielkim trudem wrócił samochodem do stolicy. W domu zostawili córkę pod
opieką babci. Wchodzą z żoną do mieszkania, a w mieszkaniu nie ma porądu,
nie ma ogrzewania. Babcia z córką siedzą przy kuchence gazowej, przy
otwartym piekarniku i się grzeją...


A ja wtedy byłem na zimowisku studenckim pod Szczyrkiem, wiał halny,

jak na bajkę o żelaznym wilku. Ale potem się jednak przekonałem, bo
trzeba było do domu wracać. Wracałem moim trabantem, 12 godzin
jechałem, ale dojechałem! Część drogi po drodze katowickiej jechałem
bokiem, bo nawierzchnia, to był czysty lód i akurat tak się samochód
ustawił.

Kompletne szaleństwo. W Warszawie pryzmy odgarniętego śniegu na
chodnikach uzupełnione tym, co padało z nieba miały dobrze ponad 2
metry.


Czy ta knajpka nazywa się "Pod wodospadami"? Schodkami w dół troszeczkę...
Na górze jakiś czas temu była knajpka z pizzą i innymi dobrymi jedzonkami...
to tam?  :-))))))))))))))))))))))))))
Fajna knajpa z fajnym klimatem!
Pozdrawiam i polecam tym, którzy zajrzą do Szczyrku!


Nazwy nie pamietam, ale opis pasuje. W okolicy byl ski service.

Pozdrawiam,
Piotrek


Paru moich znajomych wyjechalo w tym roku w okolicach dlugiego week-endu
do
Hiszpanii.
To bylo przerazajace. Okazalo sie nagle, ze tam tez pogody wcale nie
gwarantuja.
Wyobrazacie to sobie ?


To fakt, ale oni raczej mieli sporego pecha. Tymczasem trafienie pogody u
nas w wakacje to tak "fifty-fifty".
Za to ja w II połowie maja we Woszech nad Adriatykiem trafiłem na taki upał
że już chciałem aby trochę się ochłodziło (przez 2 tygodnie nie schodziło w
dzień ponizej 26st)

Natomiast dla mnie rzecza niesamowicie wazna jest snieg w zimie. Ten na
szczescie, przynajmniej na lodowcu jest gwarantowany zawsze :-)


To dla mnie też jest ważne - dlatego po zeszłorocznych poszukiwaniach śniegu
w Szczyrku w tym roku pojechałem w Dolomity - i w przyszłym zrobię to samo
Rafal



Witam,
Mozecie polecic jakies miejsce w okolicach Wroclawia (a jeszcze lepiej w
okolicach Jeleniej) na wyjazd z 5-miesiecznym dzieckiem? Wazne zeby byla
lazienka w pokoju, mozliwosc wypozyczenia lozeczka i wanienki. Chetnie z
restauracja w poblizu, no i cisza i spokoj.
Bede wdzieczny za namiary
Pozdrawiam


Krokus w Miedzygorzu
chociaz ja akurat pojade chyba do Szczyrku ;)



Wiem, że na Katowice, Bielsko-Białą i dalej na Szczyrk - ale czy można
jakoś
ominąć odcinek za Katowicami (ponoć nie jest w najlepszym stanie)


Pomiedzy Tychami a Czechowicami cos robia. Ale rowniez korki sa od Katowic
do Mikolowa. Ale rowniez pomiedzy Sosnowcem a Katowcami.
Tak wiec, jak chcesz uniknac robot drogowych, to za Siewierzem w lewo na
Tychy, Z tychow na Mikolow, z Mikolowa na Skoczow i prosto na wisle i dalej
szczyrk, lub za Skoczowem na Bielsko. Ale jest to jazda po prostokacie. Nie
wiem ile zarobisz,obawiam sie ze nic.
Powaznie: O ile w okolicach Katowic znajdziesz sie okolo 8 rano, to raczej
wybierz wschodnia obwodnice GOP, pozniej korek jest znosny ( 1-2 minuty), i
dalej na bielsko, chociaz wez pod uwage, ze pomiedzy Tychami a czechowicami
znowu przez chwile pojedziesz wolniej.
Adam

-=-=-=-=-=-=-=-
Gonzo
FF1.6Amb




Bydgoszcz-Toruń-Włocławek-Łódź i dalej dalej jedynką na południe? A moze
zupełnie cos innego.... Na coś szczególnego uważać? Jakies spowolnienia
(roboty drogowe) lub nadgorliwe nieoznakowane pojazdy ?? ;)


Ja właśnie wróciłem i faktycznie stałem z Żorach ;-) (fakt, że jechałem
od Gliwic). Co mnie zdziwiło to bardzo słaby stan dróg w okolicy Wisły
(na Istebną, Szczyrk). Myślałem, że po wejściu do UE gminy lepiej sobie
radzą z drogami/kasą (tak jest np. w byłym bydgoskim).

Z.


Witam,

w sobote się wybieram - jakichś niespodzianek mam oczekiwać po trasie?
Planuję 67-75 przez Częstochowę-Katowice, potem w okolicach Skoczowa
na Wisłę już odbić, czyli "standardowo". Czy może lepiej w BB
skierować się na Szczyrk i od tej strony do Wisły wjechać?

Oczywiście nie mam na myśli nieprzewidzianych chwilowych
niespodzianek, tylko takie troszkę bardziej długotrwałe utrudnienia
;-)

Sebastian


Witam,

w sobote się wybieram - jakichś niespodzianek mam oczekiwać po trasie?
Planuję 67-75 przez Częstochowę-Katowice, potem w okolicach Skoczowa
na Wisłę już odbić, czyli "standardowo". Czy może lepiej w BB
skierować się na Szczyrk i od tej strony do Wisły wjechać?


zdecydowanie droga 81 - Katowice - Skoczów - Wisła. Odcinek BB - Szczyrk
jest krety i zatloczony.



| Na weekand wybieram sie znowu do miedzybrodzia bialskiego. Chciclabym
| sie dowiedziec - jak dojechac tam przez wspominana przez grupowiczow
| przelecz ? Trasa - Katowice - Bielsko (gierkowka) a pozniej gdzie?

PoLniej skieruj sie wg drogowskazów na Zywiec (skret w prawo na
'ślimaka' przed wjazdem do Bielska, potem podązaj za pierwszenstwem na
99% - nie jechalem juz z rok tamtedy). W pewnym momencie bedziesz
mijal cieplownie ze sporym kominem i Bille (teraz pewnie Elea). JedL
dalej, ale juz czaj za stacją CPN (lub teraz juz Orlen) po lewej
stronie, po przekątnej skrzyzowania od Ciebie (dzielnica Straconki).
Przy stacji skrec w lewo, i dalej juz caly czas prosto do samego
Miedzybrodzia Bialskiego przez przelecz Przegibek.


Dok?adnie to przed stacj? :) si? skr?ca droga w tym miejscu zw??a si?
z dwóch pasów do jednego :)) i s? ?wiat?a, obecnie mo?na te? w miar?
prosto
przejecha? przez miasto (ta obwodnica jest nie zaciekawa i w okolicach
dzielnicy
Ha?cnów jest zw??ona i mocno zniszczona a ruch du?y) wtedy jedziesz jak
na Szczyrk
i jak b?dziesz ju? z bielska wyje?dz?? to b?dzie po lewej Apena i pó?niej
du?e
skrzy?owanie z te? dwupasmówk? na ?ywiec i na nim skr?casz w Lewo i na
kolejnym du?ym
z dwupasmówk? w prawo i jeste? pod BIll? i na trzecich ?wiat?ach w lewo
to b?dzie Straconka :)
Pozdr
Janusz



ktos jedzil? ile czasu, z jaka predkoscia, gdzie jest niebezpiecznie,
bedzie duzy snieg na drodze? jechac przez katowice?


Wracałem w sobotę, było spoko, ale po ostatnich opadach można
spodziewać się problemów.

Koło Piotrkowa nalezy oczekiwać korka - remont nawierzchni. Drugi w
okolicach Siewierza. Na obwodnicy Śląska ze trzy remonty wiaduktów.
Mimo to chyba warto jechać obownicą - uwaga: jedziemy za drogowskazami
na CIESZYN, a nie na Katowice.

W okolicach Częstochowy i na obwodnicy Śląska dziury.

Droga z Bielska do Szczyrku względnie dobra - dziry są ale niewiele.

W Szczyrku, jesli mieszkach gdzies wyżej, musisz mieć łańcuchy!!

BTW wiesz że w Szczyrku nie działają wszystkie wyciągi w masywie
Małego Skrzycznego? Tylko te na Posrednim i COS na skrzycznem!!




do remontu blacharki mojej nadwyrężonej zębem czasu Skody Favorit.

Mam 2 namiary ale chciałbym porównać więcej ofert.

Zna ktoś może uczciwego rzemieślnika w Bielsku-Białej (ew. w okolicach -
powiedzmy do 20 km)?


ZTCW bardzo dobry warsztat jest w Szczyrku Skalite.
Na wjeździe do szczyrku na pierwszym mostku w lewo i dalej 400m tą drogą.
Warsztat jest przy drodze w prywatnym domu.
Sprawdzony gość tylko zajebiście zapracowany.
Niestety nie mam namiarów tel.


Czy dysponuje ktos w miare szczegolowa mapka zasiegu ERY na Slasku? Cos w
rodzaju interaktywnej mapki PLUSA. Chodzi mi szczegolnie o okolice
Bielska-Bialej. No i czy ktos moze sie wypowiedziec jak mapka PLUSA ma sie
do rzeczywistosci? Z tego co widze, to PLUSA brak w okolicach Szczyrku,
Porabki, Brennej. Jak z ERA?


Czy dysponuje ktos w miare szczegolowa mapka zasiegu ERY na Slasku? Cos w
rodzaju interaktywnej mapki PLUSA. Chodzi mi szczegolnie o okolice
Bielska-Bialej. No i czy ktos moze sie wypowiedziec jak mapka PLUSA ma
sie
do rzeczywistosci? Z tego co widze, to PLUSA brak w okolicach Szczyrku,
Porabki, Brennej. Jak z ERA?


Witam !!!
Mapka PLUSA to pobozne zyczenia, dla przykladu w moim miescie Luban dawne
jeleniogorskie wg mapki zasieg jest wszedzie (brak BTS'a - tylko w okolicy
2 szt.), a widze tylko na miescie skrzywione miny miny abonentow PLUSA,
zasieg taki jakby go w ogole nie bylo


Czy dysponuje ktos w miare szczegolowa mapka zasiegu ERY na Slasku? Cos w
rodzaju interaktywnej mapki PLUSA. Chodzi mi szczegolnie o okolice
Bielska-Bialej. No i czy ktos moze sie wypowiedziec jak mapka PLUSA ma sie
do rzeczywistosci? Z tego co widze, to PLUSA brak w okolicach Szczyrku,
Porabki, Brennej. Jak z ERA?


+ jest wszedzie w okolicach Szczyrku - BTS-y w samym Szczyrku (przy Hotelu
Orle Gniazdo), w Bystrej i w Zywcu, w samej Porabce pogadac mozna na
zewnatrz budynkow, w okolicy na pld sygnal jest z Miedzybrodzia, na pln z
Andrychowa i Bujakowa. W Brennej + nie ma. Tak wiec mapce mozesz ufac, nie
klamie z zasiegiem. Ba! Niedowatrosciowuje pokrycia co wspomnialem powyzej.

Pozdrawiam
RK



Idee mozna takze zobaczyc w wykazie dostepnych sieci na szczycie
Skrzycznego w Szczyrku (tak bylo w 09.1999).Niestety nie mozna sie do niej
zalogowac. Okolo 1000m na poludnie od schroniska jest miejsce gdzie moj
C25 zlapal 6 sieci Era,Plus,Idea,Eurotel czeski i slowacki,Globtel .


Potwierdzam. Czy w tym przypadku nie chodzi o jakis BTS Idei z okolic Tych ?
Ostatnio (2-3 tyg. temu) Idea 900 MHz pojawiala sie na samym szczycie
Skrzycznego.
Pozdrawiam !





[...]

Ustron, Wisla, Szczyrk. Koniakow, Istebna, Rajcza, Wegierska Gorka a nawet
Rycerka Kolonia i Zwardon (1 kreska) + jest i nadaje niejednokrotnie
[...]
Twierdzenie, ze Idea jest w jakims sklepie, a + tam nie ma i swiadczy to o
wyzszosci zasiegu Idei nad + jest komiczne. Sprobuj znalezc Idee w ktoryms
z wymienionych przeze mnie powyzej miejsc - zycze powodzenia!


Ale przynajmniej Idea sie nie chwali ze ma zasieg wszedzie - na ogol
tam gdzie ma miec, to ma. (Przynajmniej w okolicach Gliwic) A niekiedy
rowniez pojawia sie zasieg "nieoficjalny".

Utozsamianie hasel z rzeczywistoscia jest naiwne.


A moze rzucanie hasel nie majacych zwiazku z rzeczywistoscia jest,
powiedzmy, nieuczciwe?


witam

Przez ostatnie 6 dni bylem w szczyrku i przez te 6 dni nigdzie nie moglem


Hmmm.. to samo w Bialym Dunajcu (i okolicach Zakopanego) Przez 4 dni
patrzylam zazdrosnie na kolezanke z Plusem, ktorej telefon bez przerwy
dzwonil :)) A problem jest mniej wiecej tego kalibru co stan zakopianki -
wszyscy wiedza, ze powinno byc zrobione, a nie jest. Ja tylko pluje sobie w
brode, ze nie poradzilam sie kogos (grupy?) wczesniej i nie zabralam
zapasnego simplusa.
Z noworocznym pozdrowieniem
didi



Czekam na informacje o zasiegu w Ustroniu,Wisle,Szczyrku,Istebnej i
okolicach czy niezbedny jest HF.


Od 1.01.98 HF niezbedny jest w calej Polsce ;-))). Bez HF na mur beton
odbierasz TPSA - nie podales co Cie interesuje. Myslec to jest
najwazniejsze!!

PS. Domyslam sie o co Ci chodzi ale nie moglem sobie darowac a propos
Twojego postu "BARDZO WAZNA UWAGA,CZAS!!!". A o zasiegu tam w
Beskidach niestety nic nie wiem. :-((


| Czekam na informacje o zasiegu w Ustroniu,Wisle,Szczyrku,Istebnej i
| okolicach czy niezbedny jest HF.

Szczyrk - only Era (łapie nawet na wszystkich stokach)
Wisła, Ustroń- Era

--


To ciekawostka bo plus reklamuje sie w GW ze w szczyrku
to narciarze caly czas dzwonia z hagenuka a inni
to stoja w kolejakch do budek telepsa



| Czekam na informacje o zasiegu w Ustroniu,Wisle,Szczyrku,Istebnej i
| okolicach czy niezbedny jest HF.

| Szczyrk - only Era (łapie nawet na wszystkich stokach)
| Wisła, Ustroń- Era

| --
To ciekawostka bo plus reklamuje sie w GW ze w szczyrku
to narciarze caly czas dzwonia z hagenuka a inni
to stoja w kolejakch do budek telepsa


Panowie - w Szczyrku (podobnnie zreszta jak w Wisle i Ustroniu)
__JEST__ PlusGSM. Dziala, mozna dzwonic. Nota bene informacja
ta dostepna jest dla wszystkich na stronie Plusa, nie
rozumiem wiec, skad te glosy, ze Era only.

Brent
0601-202109


Bylem wczoraj na skrzycznym i przy okazji jezdzenia na snowboardzie
postanowilem sprawdzic jak wyglada tam pokrycie GSM (piekna pogoda,
slonce, -5 , bez opadu) wychodze kawalek za gorna stacje krzeselek i daje
szukanie sieci(E t28s) znajduje mi plusa,ere,idea,eurotela i paegasa
czeskiego ;-) plus 4/5 kresek era 5/5 kresek, idea 3/5 kresek(da sie
spokojnie zalogowac i zadzwonic na 112), eurotel 3/5 kresek (da sie
zalogowac) paegas 2/5 (da sie zalagowac). Pokrycie przy tej pogodzie uwazam
za rewelacyjne, szczegolnie zdzwil mnie zasieg ideii oraz 3 kreski eurotela,
plus cellinfooje sie jako beskid w calej okolicy beskidu slaskiego. Tak wiec
w beskidzie slaskim pokrycie GSM jest rewelacyjne.


Witam
Moze ktos wie czy i jaki jest zasieg DCS i GSM(era)  w okolicach Zywca i w
szczyrku?
Jezeli ktos taka wiedze posiada prosze o e-mail'a

0501039459


Swoja Idee mozesz zostawic w domu. Co sie tyczy GSM-ow to najlepiej siegnac
po aktualne informacje do BOK-a.
A tak najlepiej to zebys zabral ze soba Centka NMT. Jest tam niezawodny...

daras.


Wielkie  dzieki!!!!


| Witam
| Moze ktos wie czy i jaki jest zasieg DCS i GSM(era)  w okolicach Zywca i w
| szczyrku?

W Szczyrku i Zywcu Era dziala.
W okolicach roznie - np. w Korbielowie tylko na Pilsku.
W strone Korbielowa jadac od Zywca, dziala tak mniej wiecej do
Jelesni.
Testowane w Sylwestra

Pozdrawiam

--
Jaroslaw Cichorski Jr.

WWW http://www.amart.com.pl
UWAGA Adres email niewazny!
Prosze usunac JUNK MAIL PROTECTION. zeby otrzymac prawidlowy adres.
Kto to jest General Failure i dlaczego czyta z mojego dysku twardego ?



Hej!

| Otóż bilety były takie same jak w "zwykłym PKS", ale można je było nabyć
| w przedsprzedaży - w kioskach Ruchu.

To akurat nie jest żaden wyróżnik - ja "za bajtla" kupowałem bilety na PKS
relacji Godziszka - Buczkowice czy Kalna (wiochy w okolicach Szczyrku).


Być może. Jednak w moim rodzinnym Krakowie, w zwykłych kioskach, biletów
PKS nie było. Więc cos takiego w Zakopanem było dla mnie cokolwiek
nietypowe.

| Bilety kasowało się w kasownikach.
| Były to takie duże kasowniki z rączką. Kasowniki te nie były do końca
| przystosowane do biletów PKS, trzeba było wyczuć do jakiej głębokosci
| należy wsunąć bilet, żeby odbić datownik. No i nie można było biletu
| wypuszczać z ręki; kiedys pusciłem - bilet został w kasowniku :)

To się zgadza, ale taki system funkcjonował też w "zwykłym" PKS-ie,
przynajmniej w Olkuszu.


Niewątpliwie masz rację. Wprawdzie osobiscie doswiadczyłem tego tylko w
Zakopanem, ale mam w kolekcji np. bilet z pieczątką PKS Pyskowice -
skasowany w podobnym kasowniku.
Zreszta OIDP, to na liniach pozamiejskich PKS Zakopane też zdarzały się
autobusy z kasownikami.

Pozdrawiam!


nie zgodzę sie że w Borach Tucholskich Idea ma lepszy zasięg
Mam wszystkie 3 sieci i w okolicach Sliwic Idea nie istnieje nawet na górce,
Plus postawił niedawno BTSa w Rosochatce ok 1 km. od mojego rancho (przedtem
ganiałem po działce szukając sygnału)
Co do jakości obsługi to najmniej moge powiedzieć o Erze (Tak Tak) ale
zawsze trafiałem na miłych ludzi
W Plusie i Idei mam abonamenty, jakość obsługi (kompetencja) w Plusie
zdecydowanie lepsza

Pozdrawiam.  Krzysztof

| Witam

. I nadal maja
| zdecydowanie lepsze zasiegi od Idei - widze to szczegolnie w podziemnych
| knajpkach :-)

Proponuje wyjsc na swieze powietrze, wtedy okaze sie ze majac Plusa lepiej
bylo zostac w domu.
Zasiegi w gorach ( Wisla, Szczyrk, Ustronie ) jak i dolinach ( Bory
Tucholskie, droga Gdansk-Slupsk, Poddebie kolo Ustki itd) sa zenujace -
IDEA
jest duzo lepsza.

Nic dziwnego Ze Plus i Era obnizyli taryfy a Era wreszcie uruchomila SMSy
do/z Idei.

Reklamy IDEi sa w tej chwili zdecydowanie najlepsze, Plusa zenujace a Ery
szare i nieciekawe ( oprocz R320s), a to tez wazny przyczynek tworzenia
nowej klienteli.

AO



I Etap :Celem szkolenia jest przede wszystkim nauka startów i lądowań oraz umiejętności samodzielnego przygotowania i kontroli sprzętu przed lotem. Pilot-uczeń uczy się i doskonali podstawowe manewry jak: start, zmiana prędkości lotu, wykonywanie zakrętów, korygowanie znoszenia przez wiatr, precyzyjne podejście do lądowania.
Szkolenie w locie obejmuje minimum 20 lotów ze wzgórza o deniwelacji nie większej niż 150 m oraz przy wietrze max do 5 m/s.

Kurs robiłem w Szczyrku w szkole Tomka Zarzeckego (beskid paragliding) który trwa od poniedziałku do piątku. W październiku( w moim przypadku raczej na wiosne) wybieramy się na II i III etap (loty doskonalające i Termika+Żagiel) do Bassano del Grappa ( włoskie miasteczko leżące u podnóża alp gdzie zawsze są warunki do latania).
Warto zaznaczyć że godzina lotu w aeroklubie zwykłą cessną kosztuje 3 tyś zł a własna, leciwa awionetka to wydatek minimum 180 tyś zł.natomiast porządną używaną paralotnie można kupić już od 3 tyś zł gdzie wraz z uprzężą kaskiem i dodatkowym sprzętem ( zapas,variometr,ewentualnie wiatromierz) można zamknąć się spokojnie w 5 tys zł. Na glajty daje się gwarancję na ok ok 300 godzin lotu co przy 80% rekreacyjnych pilotach starcza do 10 lat używania. Gdyby kogoś z Was zainteresowało paralotniarstwo chętnie wspomoge was moim ja na razie jeszcze niezbyt imponującym doświadczeniem. Fajnie byłoby mieć kompanów do latania w okolicy, szczególnie że nie tylko samym lataniem człowiek żyje - dochodzą do tego zloty, imprezy i dzielenie wsólnej pasji.

Na Śląsku również wiosna na drogach - suchutko,cieplutko,widoczność bardzo dobra,świeci słoneczko od kilku dni i chyba już tak zostanie.
Niestetyci,którrzy wybierają się w okolice Bielska,Żywca,Ustronia,Wisły ,Szczyrku,muszą w dość szybkim tempie w czasie drogi zapomnieć o wiośnie - tam jest jeszcze śnieg i drogi są mokre i śliskie.Droga na Biały Krzyż w Szczyrku(Salmompol) jest cała biała i bez zimówek sięnie obejdzie.Ale za to warunki na narty są wyśmienite

Postanowione. W związku z tym , że najlepszy dojazd mamy w Besikdy...jedziemy do Szczyrku. Znalazłem zajebisty pensjonat na zboczu Skrzycznego (1257 m n.p.m.)



Jeżeli ktoś z Was będzie chciał dołączyć podam dokładne dane, zarezerwujecie sobie pokój. Koszt 35 pln za dobę.
Na dole w Szczyrku jest sklep KTM'a więc nie będzie problemu z częściami do napraw poglebowych :weapon1:
W całej okolicy jest pełno idealnych tras dla enduraków... i górale nie mają nic przeciwko temu :blu_rock: :blu_rock: :blu_rock: :blu_rock: :blu_rock: :blu_rock:

Ja bym nie wiedzial? ...czesto tam bywam blisko, a trasy naprawde fajne*... coraz blizej polsce do czech i reszty europy...
W sosnowcu tylko mieszkam, jezdze glownie w szczyrku, myslenicach i poza polska

Samochodem tez raczej jest gdzie XXX (mamy cenzurę i zakaz używania wulgaryzmów na forum )jest jakas fajna pusta droga w okolicy zeby troche uphillu zakosztowac?

*od zeszlego roku naprawde wypasione sie zrobily, wczesniej wolalem inne miejscowki.

Jacel l - cieszę, bo widzę Ty tu chyba najbardziej wprawiony narciarz jesteś. Powiedz mi gdzie jeździsz w PL. Ja z racji zamieszkania to Wisła i Szczyrk z okolicami. Chętnie przekonam Cię na narty carvingowe....... bo jak przeczytałem, że jeszcze na starych jeździsz to sie lekko podłamałem
Pozdro

Hej Tomciu.
Białka Tatrzańska: Spot - Litwinki vis a vis wyciągów (góra z krzyżem) całkiem fajne miejsce a przy odpowiednim kierunku wiatru można nieźle połatać
Okolice Białki to wysyp spotów, naprawdę jest wiele miejsc do śmigania, my odwiedziliśmy lotnisko w Nowym Targu (flat spot) i bardzo fajny spocik przy miejscowości Trybsze.
Jeśli chodzi o Szczyrk to dobrych miejscówek na snowkite’a nie ma, ale w Bielsku-Białej jest lotnisko, na którym można godnie posmigac - spot na lekkim wzniesieniu, dużo miejsca (flat).
Fotki: Litwinki http://www.kiteportal.pl/galerie/albums/userpics/10076/DSCF4219.JPG
Trybsze http://www.kiteportal.pl/galerie/albums/userpics/10015/MArrio.jpg
Nowy Targ http://www.kiteportal.pl/galerie/albums/userpics/10076/DSCF4335.JPG
Pozdrawiam.

nie Trybsze tylko Trybsz. a dokladniej miedzy Trzybszem a Łabszami.

a co do okolic Szczyrku to z tego co widac na google earth i na mapach to wydaje sie ze jest jedno miejsce godne uwagi co potwierdzili miejscowi ujezdzacze dwoch kolek. z tym ze jeszcze nie zostalo zeksplorowane. z Bielska jadac na Zywiec i pozniej jeszce dalej na pld wsch ... nie pamietam w tej chwili dokladnie nazwy ...

Pozdro

Smokie napisał:

a co do okolic Szczyrku to z tego co widac na google earth i na mapach to wydaje sie ze jest jedno miejsce godne uwagi co potwierdzili miejscowi ujezdzacze dwoch kolek. z tym ze jeszcze nie zostalo zeksplorowane. z Bielska jadac na Zywiec i pozniej jeszce dalej na pld wsch ... nie pamietam w tej chwili dokladnie nazwy ...

Pozdro

...no nie tak ,panowie nie tak .....
nie tak się umawialiśmy..a teraz... czar prysł .no cóż trudno stało się ale mamy już nowe; godne,srogie i niewiarygodnie wietrzne "przestrzenie"

Pawka, stary.....lecisz beze mnie? No spoko wyjazd !! mam nadzieje że bedzie grubo i polatasz na wave's na shark bay (uważaj na te małe żarłoczne rybki żeby Ci czegos dłuuugiego nie odgryzły) Siedzimy z Morlowem i resztą eqipy. w Szczyrku i okolicach juz ponad 2 tyg . z Zywcem Action Teamem. No i faktycznie robimy grube akcje.Szkoda że nie wpadłeś przed wyjazdem. Pozdro i grubego wyjazdu ..Janek & more

niziołku znam trochę Beskidy i niektóre miejsca które wymieniasz już widzę oczami wyobraźni Najbardziej znam okolice Szczyrku, Wisły i trochę Beskid Żywiecki - tam byłam dawno i wspominam ze szczególnym sentymentem
Takie widoki na co dzień - szczęśliwiec z Ciebie
A ten widoczek na zdjęciu pod podpisem to Twoja okolica ? Piękna panorama z tymi owieczkami na pierwszym planie

Koniecznie musisz założyć galerię i zamieszczać tam zdjęcia (a może już masz ? )

Pozdrawiam Cię serdecznie

niziołku znam trochę Beskidy i niektóre miejsca które wymieniasz już widzę oczami wyobraźni Najbardziej znam okolice Szczyrku, Wisły i trochę Beskid Żywiecki - tam byłam dawno i wspominam ze szczególnym sentymentem
Takie widoki na co dzień - szczęśliwiec z Ciebie
A ten widoczek na zdjęciu pod podpisem to Twoja okolica ? Piękna panorama z tymi owieczkami na pierwszym planie

Koniecznie musisz założyć galerię i zamieszczać tam zdjęcia (a może już masz ? )

Pozdrawiam Cię serdecznie

Dziękuję za ofertę pomocy ale galerii na razie nie założę, bo przecież jestem niziołek -czyli anonimowy. Akurat te owieczki to nie u mnie - tu nigdzie nie jest tak płasko.
Musisz nadrobić zaległości i tak jak Kasia odwiedzać piękne Beskidy..pozdrów ode mnie Wrocław - Wrocek kochany bo z naszych metropolii jest mi najbliższy. A gdzie we Wrocławiu obracasz sie najczęściej ...pozdrawim ciepło

1. Grzegorzbielsko - rejon Bielsko.
2. pawelbicz - Katowice
3. Kubik - Sosnowiec
4. Matt1988-Rybnik
5. Mast26 - Gliwice
6. Pioh - Piekary Śląskie
7. Skuciok - ok. Żywca
8. FranoF1 - Wodzisław Śląski
9. Mariobross - ok. Skoczowa
10. topgear68 - ok. Zawiercia
11. Danio BB - Bielsko
12. barto-team - Wisła
12 i pół Włodek899 - Sosnowiec
14. IC69 - ok. Bielska-Białej
15. Qzi- Czeladź
16. Rene - ok. Katowic
17. Ezumaru - Knurów, k. Gliwic
18. Makler - Katowice
19. GoCCi - Katowice
20. robertas1.8 - Imielin
21. Samsonb4- ok. zawiercia (Łazy)
22. Mellow_pak ok. Bedzina
23. MEDIK - Katowice
24. blacksjz - Jastrzębie Zdrój
25. rafal89 - Jastrzębie Zdrój
26. ace- ok. Żor
27. Samal- Rybnik
28. Ryniek_p - Kraśnik
29. Kula_sc - Zagłębie
30.Michałek-Szczyrk
31. Mateoo124 - Bielsko-Biała
32. MacAudio - Ustroń
33. borbet - Wisła
34. Pacza - Zabrze
35. Beyu - Zabrze
36.Romek1983- Piotrków tryb.
37. rafalaudi1-Sosnowiec
38.Jokkatowice- Chorzów
39.KR-tec87 - Suszec k. Żor
40.Mobilek - Dąbrowa Górnicza
41.Fantomas_29 - Dobieszowice /ok. Piekar Śląskich
42.Patrick19- Zabrze
43.Mavverick- Świętochłowice
44.Ziemor - okolice Bielska

1. Grzegorzbielsko - rejon Bielsko.
2. pawelbicz - Katowice
3. Kubik - Sosnowiec
4. Matt1988-Rybnik
5. Mast26 - Gliwice
6. Pioh - Piekary Śląskie
7. Skuciok - ok. Żywca
8. FranoF1 - Wodzisław Śląski
9. Mariobross - ok. Skoczowa
10. topgear68 - ok. Zawiercia
11. Danio BB - Bielsko
12. barto-team - Wisła
12 i pół Włodek899 - Sosnowiec
14. IC69 - ok. Bielska-Białej
15. Qzi- Czeladź
16. Rene - ok. Katowic
17. Ezumaru - Knurów, k. Gliwic
18. Makler - Katowice
19. GoCCi - Katowice
20. robertas1.8 - Imielin
21. Samsonb4- ok. zawiercia (Łazy)
22. Mellow_pak ok. Bedzina
23. MEDIK - Katowice
24. blacksjz - Jastrzębie Zdrój
25. rafal89 - Jastrzębie Zdrój
26. ace- ok. Żor
27. Samal- Rybnik
28. Ryniek_p - Kraśnik
29. Kula_sc - Zagłębie
30.Michałek-Szczyrk
31. Mateoo124 - Bielsko-Biała
32. MacAudio - Ustroń
33. borbet - Wisła
34. Pacza - Zabrze
35. Beyu - Zabrze
36.Romek1983- Piotrków tryb.
37. rafalaudi1-Sosnowiec
38.Jokkatowice- Chorzów
39.KR-tec87 - Suszec k. Żor
40.Mobilek - Dąbrowa Górnicza
41.Fantomas_29 - Dobieszowice /ok. Piekar Śląskich
42.Patrick19- Zabrze
43.Mavverick- Świętochłowice
44.Ziemor - okolice Bielska
45.YAMATO - Sosnowiec

46. Hitman - Sosnowiec

Grzegorzbielsko - rejon Bielsko.
2. pawelbicz - Katowice
3. Kubik - Sosnowiec
4. Matt1988-Rybnik
5. Mast26 - Gliwice
6. Pioh - Piekary Śląskie
7. Skuciok - ok. Żywca
8. FranoF1 - Wodzisław Śląski
9. Mariobross - ok. Skoczowa
10. topgear68 - ok. Zawiercia
11. Danio BB - Bielsko
12. barto-team - Wisła
12 i pół Włodek899 - Sosnowiec
14. IC69 - ok. Bielska-Białej
15. Qzi- Czeladź
16. Rene - ok. Katowic
17. Ezumaru - Knurów, k. Gliwic
18. Makler - Katowice
19. GoCCi - Katowice
20. robertas1.8 - Imielin
21. Samsonb4- ok. zawiercia (Łazy)
22. Mellow_pak ok. Bedzina
23. MEDIK - Katowice
24. blacksjz - Jastrzębie Zdrój
25. rafal89 - Jastrzębie Zdrój
26. ace- ok. Żor
27. Samal- Rybnik
28. Ryniek_p - Kraśnik
29. Kula_sc - Zagłębie
30.Michałek-Szczyrk
31. Mateoo124 - Bielsko-Biała
32. MacAudio - Ustroń
33. borbet - Wisła
34. Pacza - Zabrze
35. Beyu - Zabrze
36.Romek1983- Piotrków tryb.
37. rafalaudi1-Sosnowiec
38.Jokkatowice- Chorzów
39.KR-tec87 - Suszec k. Żor
40.Mobilek - Dąbrowa Górnicza
41.Fantomas_29 - Dobieszowice /ok. Piekar Śląskich
42.Patrick19- Zabrze
43.Mavverick- Świętochłowice
44.Ziemor - okolice Bielska
45.YAMATO - Sosnowiec
46.Hitman - Sosnowiec
47.vac - Zabrze
48.KYjo - Bytom
49.kowal77-Wojtek - Jastzrębie Zdrój
50. Tomek0187- okolice Mikołowa

(...) mam tylko nadzieje,ze kolejne spotkanie odbedzie sie dla odmiany w Karpatach (...)


... najlepiej w Rumuńskich...

***

Jako że w ubiegłym roku mój nieśmiały pomysł Lądka okazał się dla wielu z nas trafiony, to w tym roku zacznę wyliczankę...

Beskid Żywiecki... ale nie Babia Góra, tylko na przykład okolice Korbielowa... schronisko na Hali Miziowej... albo trochę dalej na zachód i Grupa Wielkiej Raczy... (w życiu tam nie byłem, więc są to trochę propozycje "mapowe", dlatego proszę osoby znające te tereny o opinie o schroniskach i możliwościach zakwaterowania GG)

Beskid Śląski... może okolice Wisły, okolice Ustronia lub Szczyrku... wcale nie musi być akurat Skrzyczne, choć logistycznie mogło by być, bo kolejką juniorzy GG spokojnie wyjadą... (tam akurat byłem, ale nie penetrowałem dogłębnie schronisk i pensjonatów pod kątem możliwosci organiacji spotkania, więc także proszę o sugestie...)

Elu, to może w Szczyrku http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=6299, ewentualnie trochę dalej, bo aż koło Poznania http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=6331, albo okolice Rzeszowa skoro pytasz o te tereny http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=6336 no i Kielce może się w końcu reaktywują http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=6337
Zapraszamy

No to i ja sie dołączę do podziękowań za to, że zechcieliście przybyć w piękne nasze Beskidy. Mam nadzieję, że zachowacie same dobre wspomnienia. Cieszę się, że pierwszy raz zawitały na weekendowe spotkanie również osoby z okolic Bielska-Białej oraz nieco dalszych miejsc, których to osób do tej pory nie miałam okazji poznać

Jeszcze raz dzięki wszystkim za wspaniałą jak zwykle już atmosferę.

p.s. a tak na marginesie, to na pocieszenie Toli i Magdalene dorzucę, że ze Szczyrku do domu (ok 7 km) wracałyśmy ze Smerfem ponad godzinę!!!

Czy ktoś z okolic Warszawy mógłby przywieźć rzutnik J-elity na spotkanie w Szczyrku, alebo chociaż przywieźć go do Krakowa? Stamtąd jedzie parę osób do Szczyrku.. więc ktoś by go dowiózł na miejsce.
Sprawa jest pilna... i musi być załatwiona w najbliższych dniach.
Proszę o info w tej sprawie.

Amphibia nie wiem robisz coś?


Aktualnie prowadzę w miarę systematyczne obserwacje kilku stanowisk traszki karpackiej, traszki górskiej, salamndry plamistej w Beskidach (okolice Szczyrku). Z aktywnymi formami ochrony płazów, mam tylko jedną przygodę - kiedyś próbowałem interweniowaś przeciwko zniszczeniu i zatrówaniu rowu, gdzie godowało kilka gatunków płazów. Wtedy jednak moja wiedza była zbyt mała i cała akcja zakończyła się niczym.

Polska Telefonia Cyfrowa, operator sieci Era, zgodnie z umową koncesyjną będzie musiała w tym roku objąć zasięgiem sieci UMTS 20% potencjalnych klientów. Telefonia trzeciej generacji pojawi sie w br. w kolejnych 7 miastach.

W tej chwili UMTS jest komercyjnie dostępny w Warszawie i okolicach, w Łodzi i okolicach, w Poznaniu, we Wrocławiu oraz w Zakopanem i Szczyrku. Wkrótce, czyli w ciągu paru tygodni, ma zostać uruchomiony w Krakowie, Trójmieście i na Śląsku.

Jak wskazują przedstawiciele spółki, Era w przeciągu kilku miesięcy, udostępni UMTS również w Szczecinie, Toruniu, Bydgoszczy i Lublinie. Oznacza to, że w zasięgu sygnału telefonii 3 generacji znajdzie się ponad 8 mln mieszkańców kraju.

PTC zakłada, że w pierwszym roku działalności telefonii trzeciej generacji zdobędzie do 150 tys. klientów UMTS.

W tej chwili operator posiada największą liczbę użytkowników i może się pochwalić 35,1% udziałem w rynku (dane na koniec ub. roku)

Panowie i Panie,

Podzielcie się wiedzą, gdzie można spotkać fotoradar w okolicach Bielska i w samym Bielsku.

Wiem na pewno o Szczyrku, Mesznej i drodze na Żywiec przy szkole. O Piasku nie wspomnę.

Do tego 3 vectry - 2 srebrne i jedna czarna,
rejestracje SB 313..., SK 13....


a może jest coś jeszcze.....ups!

ja niestety do Szczyrku mam dośc dlaeko, mieszkam sobie w okolicach Żywca. W takiej małej mieścince zabitej dechami, o której nikt nie słyszał, chyba że zna Golec uOrkiestre. (Błeeeee). W sumie bluźnie pisząc na tym forum innych muzyków.

Co wy myślicie o tym zjeździe. Na przykład w Szczyrku Ja jestem jak najbardziej ZA!

[ Dodano: 2005-09-08, 20:37 ]

Spellu to dostań cynk :P
Poza tym nie za bardzo rozumiem co planujesz z tą sesją w lipcu, tj. nie wiem jakie są zwyczaje u Ciebie na uczelni. Ale zarówno psorów jak i terminy dorwiesz we wrześniu na pewno:P
No i cholera, jeszcze parzysty semestr sie nie zaczął a Ty juz sie martwisz sesją? o.O

P.S.

Wielebny_Spell napisał/a:

ewentualnie Szczyrku
O, a z ta melina mam miłe skojarzenia, a dwa kilometry szlakiem dalej jest Brenna...hmm, ciekawe ile pamietam z okolicy

MPARYS napisał...
TO BYŁO DO ROBO


jeśli ja to robo, to tez nigdy nie jeżdziłem w okolicy morąga wojtka nie znam, i nie wiem co to king, nie jeżdże kingquadem jesli o to chodzi a jelenia góra to żadne tereny w porównaniu ze szczyrkiem czy sanokiem czy rabką, no i inne imprezy to popierdułka w porównaniu do dziczy i ich niezrównoważonych pod względem EX organizatorów

Ja też się zgłaszam do grona pentaxiarzy jeżdżących na dwóch dechach. Chociaż na narty zabieram Canona :) (a75) - mieści się do kieszeni i nie boję się o niego w razie upadków.

Od dwóch sezonów bojkotuję jeżdżenie w Polsce głównie z powodu kolejek w weekendy, pomimo że walory tras w Szczyrku lub na Pilsku bardzo doceniam.
Stawiam na Słowację - ulobiony stok na jednodniowe jeżdżenie to Rohace-Spalena w okolicy Zuberca (Tatry).

W zeszłym roku pierwszy raz poczułem alpejskie klimaty - jeździłem we Włoszech - Folgarida/Merilleva ośrodek połączony z Madonną di Campiglio, nie mam porównania do innych alpejskich ośrodków ale mnie podobało się bardzo!

Matko! A ja własnie wróciłam z szusowania [taaaa... ]. Miałam drugi raz nogi na nartach [no bo przecież nie narty na nogach :D]. I zaczynam powoli łapać o co biega...
Zaliczyłam zieloną trasę nr 8
http://www.skimagazyn.pl/...8034882a9d7.jpg
co momentami dość karkołomne było...
Jednak 15% nachylenie stoku, to rzeczywiście jest średnia - i to mocna.

No i kondycyjnie nie wytrzymuję... Będę robić przysiady ze świnką na ramionach [jak Małysz z Izą]

Byłam z kolegą, ale on nie zawsze ma czas... Czy ktoś z okolic Bielska ma ochotę trochę się poruszać? Najlepiej tez początkujący - mniejszy obciach będzie...

baryja, ja się tam nie znam za bardzo, ale sniegu w Szczyrku mnóstwo! Jest po prostu przepięknie. Trasy super... jest ich dużo [patrz link powyżej] - myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Szkół narciarskich full, wypozyczalni.

Oki - warunki pogodowe.

W Bystrej jest ciągle ok. pół metra śniegu - sądzę, że na trasach jest lepiej

Śnieg jest jednakże mokry. Jak byłam we wotrek na Żarze, to się lepił do nart - nie przeszkadzało mi to jednak sie w nim wytarzać kilkanaście razy, co zresztą było i tak bez znaczenia, bo padała marznąca mżawka

Jutro chcemy z Sołtysem gdzieś jechać... Tylko dopiero ok 13, bo do 12 pracuje w Czechowicach. W szczyrku może byc kupa luda [jest teraz promocja dla ludzi, którzy zatrzymują się tam ponad 3 dni - mają 30% zniżke na karnety], więc luda kupa.
Może Wisła?

A w niedzielę raniutko może jednak uderzymy na Salmopol - muszę ujarzmić te Juliany w tym roku

Ps. Jeśliby ktos planował byc w okolicy, to chętnie podam mu telefon na PW, coby jutro mi zdał relację ze stoku - czy dużo ludzi itp

Jasny gwint! Byłeś 3km ode mnie! Mogłeś wpaść na herbatę... Albo dać znać, to zrobilibyśmy spotkanie na szczycie

No, ale ja tylko na łikend w Szczyrku byłem, na rowerze tam pojeździć, z kolegami. I nie wiadomo było ani jak będziemy jeździć, ani dokąd, ani którędy... I tak w sumie wyszło, że za bardzo na nic nie było czasu.
Swoją drogą okolice Skrzycznego na rower górski to się słabo nadają. Chyba, że taki frirajdowy albo DH ze Skrzycznego Za to góry, i widoki są zaiste piękne. Następny raz "na piechotę" tam przyjadę

My z Eweliną będziemy walczyć żeby przyjechać w sobotę wieczorem (wcześniej się nie uda na pewno) na imprezkę i zostać do niedzieli rano (wyjazd około 10) - czyli typowy wkręt na imprezę
Zobaczymy, może uda się jakoś zamienić w pracy Ewelinie i będziemy, bo na razie grafik ma taki, że w sobotę do 20tej a w niedziele od 13tej. Odległość z Katowic do Szczyrku jakieś 90km co daje nam okolice 22 na przyjazd i to może nie mieć wielkiego sensu.
W każdym razie bardzo chcemy

Do Bielska jedzie z Katowic, i tak sobie kiedyś myśłałem żeby jechać do Bielska, tam wysiaśc i do Szczyrku albo Wisły

Dokładnie...tylko z katowic z Zabrza bezpośrednio nie ma szans! Za to do Wisły-jak najbardziej!
Oj...z Bielska do Wisły to raczej chyba nie dał byś rady na "kole" przez salmopol dojechac. Szczyrk-jak najbardziej-ok 20 km z dworca i jesteś w centrum! Droga spokojna, aczkolwiek wąska...Bysta, Meszna, Buczkowice i juz Szczyrk. Mozna sobie tam nieco pokrążyć po okolicy-jest gdzie! No a jak sie poczujesz na sile to dalej heja przez Salmopol do Wisły-ale droga kiepska i dość stromo! Inaczej nie ma szans dojechac do Wisły ze Szczyrku...no chyba, ze górami-szlakiem! Wylatujesz z górki w Wiśle Malince i prosto do skrzyżowania koło CPN/ORLEN na Wiśle i teraz albo 2 km w górę do Wisły Głębce w stronę Kubalonki-tam stacja kolejowa ostatnia i prosto do Zabrza, albo ok. 2 km w dół do wisły centrum i wsiadasz do tego pociągu który mknie z górki z Głębce. Jednak takowa trasa...Bielsko przez Szczyrk i Salmopol do Wisły rowerem to dla orłów. Zimą to strach tamtędy autem jechać bez łańcuchów...jednak i tak się ryzykowało-na wielosezonowych oponach. Nieco krótsza wycieczka to tylko do Szczyrku tam pokrążyć nieco i spowrotem do Bielska. Do Szczyrki pociągiem nie dojedziesz...nie ma linii kolejowej wiec tylko rower, bus lub samochód! Słuze dalej pomocą... O jak ja lubie rozmawiac n/t gór i wszystkiego co z nimi zwiazane. Jeśli chcesz mi sprawić przyjemnosć...dlaej pytaj bądź rozwijaj ten temat. Pozdrawiam

[ Dodano: Sro 26 Kwi, 2006 ]

RED, dzięki za info, zawsze się przyda po mimo tego że w Szczyrku właśnie na Salmopolu już byłem nie raz wycieczką ze związdku PZN.. Rowerem się da wjechać ale troche to potrwa A co do auta to też tam wjechaliśmy ale zimą kiedy to już droga była w miare odśnieżona i wszystkie dzury wyszły na wiesch A dojazd do Katowic to też nie problem bo albo rowerkiem sobie tam doajade albo pójde na wygode i wsiąde u nas w pociąg.

Aaaa orientujesz się ile z Szczyrku będzie kilometrów do Przejścia Czesko-Polskiego w okolicach Istebnej ? Bo właśnie nieby daleko nie ma ale to autem się tak może zdawać jak się szybciej jedzie i wygodniej

Jeszcze raz dzięki, a wycieczka jak będzie dobrze to może wypali na długi weekend a jak nie to w innym termiwnie bo wyjad z góry z rowerem planuje już od tamtego roku ;D

W okolicy będzie ciężko takowego znaleźć producenta. Jak będziesz w Tychach to polecam zajrzeć na giełdę kwiatową tak jest sporo handlarzy, a i wiklina handlują-coś mi się wydaje, ze to producenci. Jednak jestem przekonany, że są oni z pd Polski (powiat: suski, wadowicki, bielski, żywiecki, oświęcimski). Zajrzyj jak będziesz w okolicy Tychów-handlują we wczesnych godzinach porannych.
A tu masz namiar na jednego producenta z okolic Bielska:
"Wikpol", 33/8170229, Wilkowice, ul. Koszykowa 9
Wilkowice leżą przy trasie Bielsko-Żywiec na samych peryferiach Bielska, tuż obok DH "Rogacz" (po prawej)...skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną skręcasz w lewo do wioski, bądź w prawo-tu też "ciągną się" Wilkowice w strone przejazdu kolejowego...Ta droga to tzw. łącznik między trasą Bielsko-Żywiec, a Bielsko-Szczyrk (jadąc tym łącznikiem "wylatujesz" w Bystrej). Pozdrawiam

W sumie to nawet nie wiedziałem że było takie zjawisko..w tym czasie jeszcze mnie nie było na świecie aż do roku 1989 z którego jak i przez najbliższe lata nie wiele pamiętam...rzecz normalna

Swoją drogą to nawet jeszcze nie byłem w tych rejonach o których mówisz, często jak jestem w górach to w Beskidach: okolice Wisły, Szczyrku więc dużo o tym nie mogę powiedzieć..ale zaciekawiło mnie o to czym piszesz i z tej ciekawości poszukam coś więcej o tym.

Jechal bym ale plan napiety, wiem ze tam bedzie niepowtarzalna atmosfera ale kaske udalo mi sie zmeczyc narazie na czechy + jakies tam wlasnie wypady kilka razy po okolicy, niesttey gorzow to bardzo paliwochłonna inwestycja....i czasochłonna...w tym czasie mam prace i szkole jakos sie to nie dogralo...a mialo byc tak pieknie......
w szczyrku, bielsku itp. oczywiscie sie pojawie bo wlasnie zaczynam inwestycje w samochod ;]
Pozdrawiam!

Witam!
Co myślicie o jakimś spotkanku na Śląsku??
Wiosna powoli idzie a tu trza pare fotek klubowych na białym tle jeszcze zrobić
Evii coś kiedyś wspominała o Szczyrku, więc może jakiś weekend?? A jak nie to przynajmniej jakiś wieczór sobie zaplanujmy w okolicach Katowic??

Pozdrawiam i czekam na propozycje.

Mrenias’ek

Nie wiem czy mogę bo po przeczytaniu wątku przedzlotowego widzę że jedyny słuszny się odbył , no ale cóż już zacząłem więc skończę zlot był a jak owszem, było super mimo iż nie było samochodów tyle co zawsze ale daliśmy rade (Rudziński wie ) , był show były zawody była impreza byli fajni ludzie dzięki za wszystko, 8-10.09 organizujemy się na Podbeskidziu czyli Szczyrk lub Wisła (ze wskazaniem na Szczyrk) także jeśli można prosić o maila od osób z Bielska i okolic to miło by się było spotkać i coś poustalać bo jaknajbardzij zajmę się tematem ale wolę poustalać pewne rzeczy aby nie było SAMOLUBNIE i KWAŚNO

Szczyrk jak wiecie jest "tam daleko na dole"
z tego co kojarze to jest to okolo 550km - w zaokrągleniu

Pojedziemy najszybsza z mozliwych (chyba) drog Kierunek na poludni, w legnicy wsiadanmy na A4, lecimy przez wroclaw i dalej na poludnie az sie skonczy A4:)
Plan przejazdu (click click)

Moja propozycja planu generalnie jest taka:
- 8ma rano w piatek - mycie i woskowanie rexow przed wyjazdem
- okolo 9tej ewentualne ludziska jadace ze Szczecina (Zakri, Martii) dolacza do nas w Gorzowie
- 10ta wwyjazd na poludnie
- okolo 11:30 spotkamy sie z ewentualnymi chetnymi z okolic ZG
- o godz 13 wstepnie jestesmy umowieni z Wroclawiem na spotkanie i dalsza trase. W tym miejscu moze tez dolaczyc do nas ekipa z Poznania.
- w okolicach gliwic okolo tej 14:30 mozemy zebrac reszte ekipy z dolnego slaska - a pewnie pare crxow tam jest
- i ostatecznie okolo tej 17stej dojdziemy do celu

A ja krótko opiszę ośrodki w których byłem przez ostatnie 2 lata w naszych okolicach bądź nie aż tak daleko...
*Spindlerovy Młyn (czechy) ośrodek SUPER o standardzie osrodków alpejskich, nartostrady przygotowane jak żadko kiedy, nawet po całym dniu można jeszcze bardzo przyjemnie pojeżdzić bez muld... cenu- hm tylko dla bogaczy w sezonie wysokim ok 110 złotych poza sezonem albo w tańsze dni można pojeździć za 80 zł
*Ćerna Hora(czechy) podobnie jak osrodek wyżej podobne standardy, cena karnetu w wysokim sezonie ok 80 zł i mozna sobie pojeździć 8 osobową gondolką
*Zieleniec krótkie stoki ceny ok 60 zł na kilka wyciagów w tym kanape
*Czarna Góra- był to mój ulubiony ośrodek przez 6 lat i troche mi sie już znudził z powodu braku inwestycji... ceny dość duże- w sezonie dużym 70 zł
*Szczyrk- jazda punktowa co wychodzi bardzo drogo
*Białka Tatrzańska- 60 zł w sezonie trasy super przygotowane, ogromna przepustowość 6cio osobowa kanapa + 3 inne krzesła tylko te koleeeejki ;/
to tak z grubsza... jeśli ktos umie dobrze jeździć to polecam duze ośrodki np te co wypisałem, ale jeśli ktoś sie dopiero uczy jeździć lub cos w tym rodzaju to polecam mniejsze osrodki takie jak Kamienic itp gdzie brak jest kolejek, karnety o połowe tańsze i wiecej jazdy ale krótka...

Pasztet, cytując Cie to teraz ja powiem ze Bieszczady "to pedalskie górki"
A tak na poważnie i z tematem, proponuję wziąść mapke BESKIDÓW a w szczególności okolice Szczyrku i prześledzić mój ulubiony szlaczek którą ostatnio czesto wędruje bo czesto tam bywam z uwagi na rodzinke
Jaworze(okolice Bielska-Białej)-Błatnia-Klimczok-Szczyrk-Skrzyczne-Przełecz Salmopolska jest to ok 8-9 godzin marszu po których nogi odpadają Widoki cudne, prawie non stop(oprócz szczyrku) idzie sie w lesie, wsród pysznych jagód od któych aż czarno tyle ich jest, ptaszki spiewają, wiewiórki kicają, ludzie się usmiechają, i na ludzi pod wyciągiem z podziwem patrzają

Widze ze sprawa spotkan w okolicy Szczecina sie rozwija, ja niestety jestem ostatnio odciety od sieci wiec nawet o ostatnim spotkaniu nie wiedzialem (dostep do netu w pracy to nie to , bo ciagle jest cos do zrobienia i nie ma czasu). Ale jak bede akurat on-line i bedzie cos sie cos w temacie spotkania organizowalo to postaram sie byc. Poza tym to ciagle nie wiem czy sie do Morska zabiore bo raz ze daleko a bylem juz w tamtejszych "okolicach" (Szczyrk) 2 tyg. temu i na razie mnie znowu nie ciagnie (to ta porabana trasa co ja trzeba przejechac po polskich drogach jest temu winna) a dwa to oczywiscie tak zwany KESZ. Ale mam nadzieje ze sie sprawa rozwiaze pozytywnie. Tak BTW to ktos z obecnych Szczeciniakow i nie tylko sie do Morska wybiera?

R

Witam!

Ostatnio zaczęły się ferie, i wiele ludzi przyjeżdża do Wisły/ Szczyrku na narty / snowboard itd itp (a do tych co jeszcze nie przyjechali serdecznie ZAPRASZAM !! ). Pomyślałem, że być może organizuje ktoś jakąś dyskotekę, bądź jakąkolwiek typu imprezę, gdzie jest potrzebne nagłośnienie, i potrzebuje pomocy? Nie mam zbytnio dużo doświadczenia, bo zajmuję sie tym troche ponad pół roku, ale bardzo szybko się uczę, a przede wszystkim, jestem tym bardzo zainteresowany, więc zależy mi. Nie robię tego z nudów. Także jeżeli potrzebuje ktoś pomocy, jestem do dyspozycji. Nawet jeżeli chodzi o następny dzień (oczywiście, jeżeli nie będę miał jeszcze czegoś zaplanowane).

Jeżeli chodzi o odpłatność, to jestem gotów pomagać za darmo, ponieważ nie zależy mi na kasie, bardziej na zdobyciu doświadczenia.

Prosze kontaktować się na meila: andrzejpolok@o2.pl. Meila sprawdzam pare razy dziennie, od rana do późniego wieczora, więc spodziewaj się szybkiej odpowiedzi.

Każdą propozycję będę uważnie rozpatrywał.

Informuję Was, że w dniach 14-25.02.2004 będę w Szczyrku, Wiśle tudzież na Słowacji.. i jeśli ktoś będzie w okolicy to dajcie znać.. Jedziemy z Norbertem dwiema kupejkami.. Mam tylko nadzieję, że warunki narciarskie się poprawią, bo nie pojeździmy..

W razie potrzeby dzwońcie do mnie.. ale obowiązki prezesa przejmie na ten okres Piotr M..

Informuję Was, że w dniach 14-25.02.2004 będę w Szczyrku, Wiśle tudzież na Słowacji.. i jeśli ktoś będzie w okolicy to dajcie znać.. Jedziemy z Norbertem dwiema kupejkami.. Mam tylko nadzieję, że warunki narciarskie się poprawią, bo nie pojeździmy..

W razie potrzeby dzwońcie do mnie.. ale obowiązki prezesa przejmie na ten okres Piotr M..


wczoraj wrpcilem z austri z nart jutro jade do
bukowiny i bede do 15 stego zdzwonimy sie to sie gdzies spotkamy.........

Pięknie, pięknie.
Zatem nie ma co projektować.
Przeciwnie do ruchu wskazówek 3 pentle:
Istebna-Koniaków-Węgierska G-Lipowa-Szczyrk-Salmopol-Wisła-Kubalonka-Istebna
Wyjdzie 300km dzień będzie długi przejedziemy!!!
Pozdrowienia! Wielkie Dzięki za tę inicjatywę! Brawo!
Czekamy na oficjalne NEWSY.
A jak tam budowa estakady w okolicy Milówki?

Basik, Kochana słuchaj jak najbardziej jestem chetna moge sie spotkac wyprowadziłam sie od rodziców ale teraz zajmuje sie babcia i ponownie u nich mieszkam a dokladniej okolice Bielska Białej przed Szczyrkiem wiec jak będzię kawka i pogaduchy umawiamy??? Już sie ciesze.
Może odpowiadałby Wam Szczyrk ze względu na Babcie bede miała blisko zeby do Niej szybko wrocić ale Wasze zdanie najważniejsze buziaki

I teraz mam pytanie… jestem wpisana na listę rezerwową i nie wiem czy są miejsca i czy mogę wpłacać pieniądze czy czekać aż coś się zwolni?

Poczekaj z wpłatą do kwietnia. Mamy już na oficjalnej liście właściwie więcej osób niż miejsc. Czas na wpłacanie darowizn dla tych osób jest do 31.03. W marcu będziemy mieć też finalne potwierdzenie odnośnie ilości wykładowców. Myślę, że na początku kwietnia sytuacja się wyklaruje, lista się trochę zmieni i wtedy nie będzie problemu abyś pojechała .

A z innych informacji to... po wizycie kontrolnej właśnie wróciliśmy z Pawłem z Krynicy .
Myślę, że ośrodek Wam się spodoba, standardem jest podobny do tego który był w Szczyrku (kto był ten wie), pokoje fajne z ładnie odnowionymi łazienkami, jedzenie smaczne. Budynek ma bodajże sześć pięter, ale mamy obiecane, że Pani Kierownik się postara abyśmy byli wszyscy na jednym, maxymalnie dwóch. Do głównego deptaka jest blisko, okolica sprzyja spacerom . Popracujemy jeszcze nad jakąś wycieczką .

Byle do maja

Widzę, że góry cieszą się wielką popularnością Ciekawe, czy macie jakies swoje ukochane miejsce w górach... My właśnie się wybieramy na Dębowiec, mamy go dosłownie na wyciągnięcie ręki, a po drodze łąki, lasy, strumienie... W te wakacje chcemy też odwiedzić okolice Kudowy Zdrój, w tym jedno z naszych ukochanych miejsc na Ziemi, z pewnością Tatry, koniecznie Dolinę Pięciu Stawów (bajka), a potem może jeszcze Bieszczady... No i nasze okolice, Żywiec, Szczyrk, Wisła, itd...

Może spotkamy sie gdzieś na szlaku...

Pozdrawiam gorąco

Thomas001, ale przecież Arek555, napisał ze
może być bielsko albo okolice
.
Nie tylko w Szczyrku jest ładny plac, rózniez mozna wbić sie na Biały Krzyż na parking a widoki niezapomniane
Ja raczej myslałam pokazać sie jednak w Zywcu, żeby ludzie zauwazyli również seaty a nie tylko golfy... codziennie mijam kilka ibizek z młodymi kierowcami, ale żadna nie jest z forum smutne to... no rozpoznaję tylko Thomasa

Zastanówcie się.. podaję wstępny termin 16-17 maj (do wyboru) może byc pod Tesco lub gdzies indziej, później przedefilowac sie środkiem miasta

Raz w miesiącu bądź częściej jeżdżę do Szczyrku do chrześniaka więc w któryś weekend moglibyśmy się zgadać i spotkać się gdzieś po drodze, albo nawet w samym Szczyrku. Ogólnie to nie znam tamtych okolic, wiem tylko jak dojechać do chrześniaka . Ale wszystko jest do dogadania. No i możnaby sprowadzić do Was więcej osób ze Śląska, albo Was na jakiś większy śląski spocik .

Dam znać jak będę się wybierał, chyba że nie chcecie.

Witajcie,
Właśnie wrócilem ze Szczyrku. 3 osoby + bagaże, nic na dachu. W tamtą stronę dobre warunki, prędkość 120-150 i spalanie ok. 10 l/100km! W trasie! Tyle pokazywało jeszcze na Katowickiej...
W drodze powrotnej wolniej i już "tylko" 9 l/100km (ale staliśmy w korkach w okolicach Wisły).
Wniosek: 5-ty bieg ma za małe przełożenie, albo brakuje 6. Przy 130 jest ok. 4000 obrotów.

Ośrodek narciarski na Małej Babiej Górze.

Mieszkam o rzut kamieniem od Szczyrku. Są plany, by rozbudować kolejkę linową z Bielska-Białej do szczytu Klimczoka i zbudować takąż od zera od strony Szczyrku, stworzyć nowe trasy, pensjonaty itp. Nie mam nic przeciwko, a wręcz jestem za - infrastruktura jest, miejscowość żyje z narciarzy, nic, tylko rzecz dalej rozwijać.

Ale zmianie dziewiczych wciąż terenów parku narodowego w nową mekkę narciarzy mówię stanowcze nie. No wybaczcie, ale narciarze to nie bogowie, przed którymi trzeba gdzie się da rozwijać czerwone dywany. Turyści piesi, miłośnicy dzikiej przyrody też powinni mieć coś do powiedzenia. Babia Góra i okolice to tereny wciąż w dużej mierze nieskażone. Na trasy narciarskie i nowe schroniska nie ma tam miejsca.

Paru dyskutantów na Onecie rzucało znanymi argumentami o skansenie, przekonywało, jak to w Alpach się wszystko buduje pod narciarzy... Mam dla nich taki artykuł (po angielsku).

Ciekawym, czy w niniejszej dyskusji będzie konsensus...

1
Osin, to moze do zobaczenia na stoku we Wisle:) No ja tez okupuje Wisle, Szczyrk i te okolice. Uwielbiam zjezdzac z tzw "Golgoty" w Szczyrku:D Na Slowacji tez juz bylam, bardzo fajnie tam jest. Wszystkim polecam Dolomity we Wloszech, oh jakie to cudenko:) Warunki nieporownywalne z naszymi polskimi, a te trasy, po prostu urzekaja kazdego.

Gia witaj!! Ciebie jeszcze nie poznalam. Ja tutaj nowa:)- dopiero jakis tydzien tutaj zabawiam:-) Pozdrowionka.

1
Osin, to moze do zobaczenia na stoku we Wisle:) No ja tez okupuje Wisle, Szczyrk i te okolice. Uwielbiam zjezdzac z tzw "Golgoty" w Szczyrku:D Na Slowacji tez juz bylam, bardzo fajnie tam jest. Wszystkim polecam Dolomity we Wloszech, oh jakie to cudenko:) Warunki nieporownywalne z naszymi polskimi, a te trasy, po prostu urzekaja kazdego.

Gia witaj!! Ciebie jeszcze nie poznalam. Ja tutaj nowa:)- dopiero jakis tydzien tutaj zabawiam:-) Pozdrowionka.


Witam Cię Carla i mam nadzieję, że tutaj z nami dłużej zabawisz.

Osin na szczęście ze Skarbowym jeszcze nie mam problemów.

Do Igrzysk ma jeszcze dużo czasu i tylko to się liczy dla Małysza w przyszłym roku.
A może kilka GP uda mu się wygrać przy okazji.

1
Kopytko!!!!

Ostrzegam, niech nikt nie jedzie do 2.01.06 na narty do Szczyrku!!!!!! to jest horror, co sie tam dzieje... Chcialam dzis tam pojechac i wykorzystac wspaniale warunki sniegowe, bo wiadomo, wkrotce zaczna sie znow studia... z okolic Rybnika do Bielska Białej mozna spokojnie dojechac, nie ma zadnych problemow... lecz potem zaczynaja sie gigantyczne korki do samego Szczyrku, 6km przed samym Szczyrkiem jedzie sie jakies 2 godziny!!!!!! szybciej byłoby dziecko piechota na miejscu ...sama myslalam, ze po pewnym czasie korki sie rozladuja, bo minelam po drodze auto z przyczepa stojace w poprzek drogi, lecz to nie byla przyczyna korku... dojechalam do Szczyrku, ale do samego centrum pod wyciagi nie ma szans sie dostac... wiec ja osobiscie zrezygnowalam bedac w Szczyrku i wracalam do domu.... Jak na narty to po 1.01.06!!!

Jak chcesz na antypody to polecam Chile a dokladnie Valle Nevado, 40
kilometrów od Santiago de Chile. Jest naprawde super no i taniej tam
dolecisz niz do NZ. Jezdzic mozna do pazdziernika. Z Santiago dojezdza sie
mikrobusem, poza tym na miejscu sa dwa hotele ale tam nie ma za bardzo co
robic wieczorami sie nie jezdzi (jest to hen wysoko w Andach) jak wiec chyba
lepiej dojezdzac z miasta.
Poza tym w okolicy Santiago sa dwa jeszcze inne spoty ale w nich nie bylem
wiec sie nie wypowiadam, slyszalem ze Valle Nevado najlepsze.
Poza tym jeszcze duzo ludzi chwali okolice Mendozy w Argentynie, podobno
jest jeszcze lepiej no i sporo taniej (Chile tanim krajem nie jest ale da
sie wytrzymac).

W Nowej Zelandii to na narty lepsze okolice Queenstown chyba. Ja na Mt.
Ruapehu bylem i mi sie to za bardzo nie podobalo - taki troche Szczyrk,
rozklekotane krzeslo... Choc to bylo w pierwszym tygodniu listopada i
wszystko bylo szare i plynelo (koniec sezonu :), mozliwe ze w pelni (lipiec,
sierpien) jest super. Ale Queenstown reklamuje sie jako najlepszy spot na
poludniowej pólkuli.
Natomiast na pewno warto zwiedzic park narodowy Tongariro w którym jest
Mount Ruapehu.

Moim konikiem jest eksploracja nietypowych miejscówek na jazde na desce,
bylem jeszcze w Squaw Valley w Kaliforni, w Iranie na ostatniego sylwestra a
w tym roku jade do Libanu do Faraya.

Na mojej stronie http://www.michal.aero jest relacja i instrukcja jak
pojechac do Iranu na snowboard. Jest tam tez stronka o Nowej Zelandii,
mozesz przeczytac sobie o okolicy Queenstown.

Na koniec wrzuce dwa offtopikowe linki - moze Cie zainteresuje:
http://www.vallenevado.com to Valle Nevado kolo Santiago a
http://www.skileb.com to libanski portal narciarski.

Pozdrawiam

Michal


Jeśli naprawdę chcecie się maksymalnie ograniczać, to z bólem serca musicie
ograniczyć maksymalnie ilość osób biorących udział w uroczystości. Czyli Wy,
rodzice, ew. rodzeństwo i dziadkowie - na tym koniec. U księdza stawki od
300PLN w górę (Okolice Bielska-Białej, Szczyrku...). Jeśli ma to być kilka
(max. kilkanaście osób), to może nie warto do lokalu się pchać tylko w
mieszkaniu zrobić - zatrudnić panią z koła gospodyń - niech ugotuje coś
dobrego, placka upiecze... :-)
W lokalu zawsze to drożej - lokal chce wyciągnąć kase "od głowy" najczęściej
za przyjęcie weselne od 100 w góre/os. Można by rezerwacje stolika zrobić i
zapłacić normalnie z menu a po obiadku posiedziec godzinkę i do widzenia;
ale to by tak trochę głupio chyba było wy tu przy jednym stoliku jakby nie
było przyjęcie weselne, a obok pijaczki piwo sączą :-(
Koszty - faktycznie niektóre nie do przeskoczenia:
Obrączki: trzeba
Ciuchy: Trzeba
Jakiś obiad: no też trzeba
ale:
Orkiestra - niekonieczna (a jeśli tak, to się polecam - gram na
weselach:-) )
Fotograf - jak uważacie, ale w miarę dobre zdjęcia z własnego ślubu to fajna
sprawa (jeśli chcecie - polecam się kościół, plener itp.)
Videofilm - myślę, że sprawa zbędna - trochę przemodniał się - ale wg
uznania
Gdyby ktoś z dalsz amił przyjechac to pewnie też by jakieś noclegi trzeba
załatwić.
-------------------------
Ogólnie kupa załatwiania i nie da się tego naprawdę tanio zrobić.
Jest jeszcze jedna możliwość - kupujecie obrączki, pani młoda ładną
sukienkę, mł. pan garnitur i po prostu idziecie do jakiegoś zabitego dechami
kościółka i bierzecie ślub sami - jedynie to co trzeba czyli świadkowie i
ew. fotograf, żeby potem rodzicom pokazać - ale to już skrajność, choć już
się spotkałem dwa czy trzy razy z takim ślubem a siedze w branży ponad 10
lat. I przyznam, że tez coś wzuszającego w tym jest.
----------------------------
Podsumowajując - aby uciec z kosztami, trzeba się maksymalnie ograniczyć (na
dobrą sprawę nawet biała suknia [dosyć droga] jest niepotrzebna, choć każda
chyba dziewczyna chce taką raz w życiu założyć).
Każde nawet najmniejsze przyjęcie, to już robią się duże koszty.
---------------------------
Napiszcie co postanowiliście
Pozdrawiam i życzę, aby ten dzień był najpiękniejszy w Waszym życiu (miejcie
świadomość że taki powinien być i może nie warto zbyt oszczędzać)

Dariusz L.


W bardzo pięknym mieście Krośnie
szybko laskom dupa rośnie
W bardzo znanym mieście Kutnie
Zwisa pannom cyc okrutnie
Słynie z tego miasto Piła,
że się tam panoszy kiła
Nie są dumni krakowianie
ze swych brzdydkich, głupich panien
W świecie znany jest Augustów
z kobiet co nie mają biustów
Rozpacz targa sercem zgierzan
Na myśl o kudłatych jeżach
Słynie z tego miasto Łódź,
że w nim całkiem niknie chuć
Smutnym miastem jest Opole
gdyż w nim nie ma ładnych Polek
Ponoć w samej też Warszawie
laski pachną nieciekawie
Nie jedź bracie do Poznania
Gdy gustujesz w ładnych paniach
Jeśli szukasz ładnych dziewcząt
To omijaj bracie Leszno
Wieść donosi, że w Lublinie
Panny brzydkie są jak świnie
Chcesz piękności przyjacielu
To nie szukaj jej na Helu
W okolicach Nowej Huty
Laski głupie są jak buty
W słynnym mieście Bielsko-Biała
człowiekowi więdnie pała
Już od dawna w Białymstoku
Wszystkim pannom śmierdzi w kroku
Słynie z tego Ciechocinek
Nie ma ładnych tam dziewczynek
Kto się trzyma miasta Gniezna
Ten radości z seksu nie zna
Większość pań w Jeleniej Górze
Dziwne krosty ma na skórze
Nikt nie miewa przygód w Lesznie
Erotycznych (innych też nie)
Na świat słynie Nowy Targ
Ze sromowych wielkich warg
I wiadomo w Obornikach
Kobiet nikt już nie dotyka
Laski w okolicach Słupska
Mają bardzo wielkie dupska
Skoro jedziesz do Sosnowca
znaczy, że gustujesz w owcach
Wszystkie panie w mieście Szczyrku
są okrutnie zimne w wyrku
Tak są brzydkie torunianki,
że do śmierci noszą wianki
Brzydko pachnie spod spódnicy
Wszystkim paniom z Polanicy
Ulubiony seks w Wałbrzychu:
z mężem, w domu i po cichu
Wszystkie panny spod Wieliczki
Mają niezbyt kształtne piczki
Lepsza wieczna jest onania
Niż seks z panną spod Poznania
O mieszkankach myśl Wrocławia
aż o pawia mnie przyprawia
Lepiej w łóżku mieć King Konga
Niż dziewczynę spod Elbląga.

Zgadzam się z Tobą w 100%, dlatego mam nieco inne zdanie ;-))))
Po kolei:

[...]

Problem w wlasnosci gruntow i w tym zeby pociag dojezdzal chociaz w
okolice Beskidka . Nie mowie juz ze optymalnie najlepiej bylo by zeby
jechal
jeszcze do Czyrnej i Soliska ale to juz S&F.


[...]
1. Masz racje, ze pies pogrzebany jest w problemach z gruntem. Właśnie
dlatego mój pomysł zasadza się na ominięciu ciągłej zabudowy Szczyrku i
usytuowanie końcowej (na razie...) stacji w rejonie Buczkowic. Konkretnie -
na nieuzytkach vis-a-vis stacji benzynowej (BP?). Właśnie zminimalizowanie
inwestycji zwiększa jej realizowalność. W tym wariancie unikamy krzyżowania
torów z ruchliwymi drogami - właściwie tylko w rejonie Mesznej tor
przecinałby lokalną drogę o charakterze osiedlowym.
2. Maksymalizacja projektów raczej nie sprzyja ich pomyślnym ukończeniu.
Takie są realia, niestety ...
W wariancie stacji końcowej w okolicach Beskidka mamy następujące problemy:
- Z lewej strony skocznia narciarska pod Skalitem. Już w obecnej chwili
trasa dobiegu poniżej zeskoku przekracza Żylicę przez mostek. Na czas
zawodów zamykany jest też odcinek deptaka pomiędzy centrum a COS. Dołożenie
do całości linii kolejowej wygenerowałoby ciekawy komunikacyjny węzeł
gordyjski. Małysz musiałby przeskakiwać ponad szynobusem ? ;-)
- Po prawej stronie jest inna przeszkoda - mało stabilne, za to dość strome
zbocze poniżej "Orlego Gniazda".
- w rejonie Beskidka nie ma miejsca na stację końcową...
Jedynym rozsądnym wyjściem byłoby umiejscowienie stacji w okolicach
przystanku PKS Centrum, na obszarze deptaka. Ale jest to jedyny taki deptak
w Szczyrku.
Całośc problemów możnaby obejść, prowadząc przynajmniej część trasy na
estakadzie ponad korytem Żylicy. Wada rozwiązania - koszty ;-(.
Przypominam, że w obecnej chwili jest problem z doprowadzeniem torów tylko
do Buczkowic, po płaskim i nie zamieszkałym terenie.

Bardziej rozbudowane rozwiązania, łącznie z maksymalnym, jakim byłoby
dociągnięcie połączenia do Wisły nie są, IMHO, realistyczne. Do pokonania
byłaby zbyt duża różnica wysokości. Rozwiązanie, polegające na przebijaniu
tunelu pod Białym Krzyżem nie jest do końca optymalnym rozwiązaniem. Jednym
z naważniejszych walorów takiego górskiego połączenia byłaby
niepowtarzalność trasy pod względem widokowym. Prowadzenie torów pod
ziemią, nawet na krótkim odcinku, w znacznej mierze redukowałoby
atrakcyjność przejazdu.

W końcu słynne trasy kolei szwajcarskich słyna z widoków nad- a nie
podziemnych ;-)

Krzysztof Kucharski



2. Co ciekawego można obejżeć w okolicach Wisły
(mając do dyspozycji samochód - możliwe nawet dłuższe trasy).


polecam Wisła - Przeł. Kubalonka - Istebna - Koniaków - Laliki (tutaj
bardzo ciekawy odcinek szczytami, uważać na 'kocich łbach' na ostrych
zakrętach) - Milówka (Golce się kłaniają) - Węgierska Górka (odbijając
na Żabnicę 0.5 km za przejazdem kolejowym bunkier '39 do zwiedzania
[ulica Obrońców]) - Radziechowy - Żywiec (jeżeli chcesz zajechać do
centrum odbij na pierwszym rondzie za browarem w prawo) - Łodygowice (na
skrzyżowaniu w lewo do Buczkowic) - Szczyrk - Wisła

3. Jakim przejściem granicznym wybrać się na słowację
Co w okolicach Wisły można zwiedzić na Słowacji


- przejście na Słowację - Zwardoń (znów jedziesz przez Istebną, Koniaków
i w Lalikach na skrzyżowaniu skręcasz w prawo)
- przejście na Czechy - Jablunkov (bliżej - skręcasz w prawo za Istebną
[skrzyżowanie trasy 941 z 943]), parking przed granicą 2 PLN

4. Tematy wałkowane pewnie 300 razy - ale nie chce mi się przeglądać
archiwum:
Co trzeba mieć oprócz zielonej karty i naklejki PL i jakie trzeba znać
zasady , żeby bezproblemowo wjechać i poruszać się po Słowacji?
Gdzie na Słowacji w okolicach Wisły znajdę stację z LPG i czy potrzeba
posiadać jakieś przejściówki żeby zatankować.


LPG Między Istebną a Koniakowem, w Węgierskiej Górce (ale nieźle ukryta
- prawie na końcu miejscowości jadąc w kierunku Żywca na ulicy 'Zielona'
[po prawej stronie przed mostem do Cięciny]), w Wiśle na pewno też coś jest


Czekam na informacje o zasiegu w Ustroniu,Wisle,Szczyrku,Istebnej i
okolicach czy niezbedny jest HF.
priv


Witam
Moze ktos wie czy i jaki jest zasieg DCS i GSM(era)  w okolicach Zywca i w
szczyrku?
Jezeli ktos taka wiedze posiada prosze o e-mail'a

0501039459

HeJ
Jacek Śmietański popełnił był:

Hej!

| Kojarzycie coś takiego, jak "komunikacja miejska PKS"? Takie coś kiedyś (?)
| egzystowało np. w Wolbromiu. Obsługiwał to PKS Olkusz, było kilka
| numerowanych linii, numery były na tablicach czerwona czcionką... Pamiętam,
| w jakim byłem ciężkim szoku, jak pierwszy raz zobaczyłem znak PKS-owy
| kogucik z zielonym "A". Czy ktośma jakiekolwiek informacje na temat tego
| rodzaju komunikacji - nie musi być wcale na przykładize Wolbromia. Chodzi
| mi o kwestie organizacyjne - kto ustalał ceny biletów, rozkłady itp. Co
| decydowało o tym, że w danym mieście funkcjonowała "osobna" komunikacja
| miejska, a w innym - "PKS-owa"? Czy bilety na "zwykły" PKS i na "miejski"
| PKS były takie same, czy różniły się? A może ktoś ma spis miast, w któych
| takie coś funkcjonowało... Z góry dizęki za wszelkie info.

Postaram się odpowiedzieć na częsć Twojego pytania na przykładzie
Zakopanego.


Noooo, wreszcie konkretny człowiek!!!

Jak wiadomo tutaj od wielu lat komunikacja miejska
obsługiwana jest przez PKS.


Oooo, bardzo już blisko jesteśmy...

Pod koniec lat 80-tych miałem przyjemnosć korzystać z usług
zakopiańskiej komunikacji miejskiej i jeszcze co nieco z kwestii
biletowych pamiętam :)
Otóż bilety były takie same jak w "zwykłym PKS", ale można je było nabyć
w przedsprzedaży - w kioskach Ruchu.


To akurat nie jest żaden wyróżnik - ja "za bajtla" kupowałem bilety na PKS
relacji Godziszka - Buczkowice czy Kalna (wiochy w okolicach Szczyrku).

Bilety kasowało się w kasownikach.
Były to takie duże kasowniki z rączką. Kasowniki te nie były do końca
przystosowane do biletów PKS, trzeba było wyczuć do jakiej głębokosci
należy wsunąć bilet, żeby odbić datownik. No i nie można było biletu
wypuszczać z ręki; kiedys pusciłem - bilet został w kasowniku :)


To się zgadza, ale taki system funkcjonował też w "zwykłym" PKS-ie,
przynajmniej w Olkuszu.

Na dworcu PKS linie miejskie miały specjalnie wydzielone stanowiska
przed budynkiem dworca. Tabor wyglądał na miejski (pr110 albo cos w tym
stylu). Linie nie były numerowane.


W Wolbromiu na 100 % były.

PZDR
bm


Nie wiem, w jakim mieście ludzie tak jeżdżą, ale ja mieszkając w


Warszawie

Wyliczyc ci miasta? ;)
-Warszawa,Lodz,caly Gorny
Slask,Wroclaw,Trojmiasto,Krakow,zakopane,Szczyrk,Wisla,Poznan,
wszystkie drogi pomiedzy miastami, Berlin,Kolonia i caly teren
Zaglebia Ruhry(tam mieszkalem i pracowalem jako m.in.kierowca
przez rok),Frankfurt,Mainz,Hannover i
okolice,Wiesbeden,Monachium.Stuttgard,Amsterdamm,Rotterdam,Paryz,
Bruksela,Nicea,Mediolan i jeszce kilkadziesiat miast w Polsce i w
Europie ;)

Czasem miesiecznie przejezdzalem ok.10tys.km.
A prawko mam od 1986r. i jeszcze nie mialem kolizji ani wypadku.
A nie jezdze zawsze z przepisowa predkoscia ;)
Po prostu dostosowuje predkosc do warunkow.
Rekord predkosci mialem kilkukrotnie na autostradzie w
Niemczech,Francji i Belgii : 245km/h (w Polsce troche mniej-brak
dobrych autostrad), tak wiec przy dostosowaniu sie do warunkow
drogowych mozna jezdzic szybko i bezwypadkowo ;)

nie widziałem nic, co by potwierdzało wyliczenia typu: prędkość x 2
=
odległość w metrach.


Bo jako kierowca powinienies o tym wiedziec i umiec oceniac sytuacje!
Kiedy mozna jedzie sie szybciej,kiedy indziej wolniej.
W innej sytuacji jedziesz komus "na ogonie" np.przejazd po ruszeniu ze
skrzyzowania,
a w innej jadac za kims po autostradzie lub drodze ekspresowej w
odleglosci 20m.
Nie widzisz roznicy?
Kto ci dal prawo jazdy? ;)))

Pytanie:
Czy jadac za innym pojazdem w odleglosci 50m po drodze ekspresowej z
predkoscia 100km/h
masz takie same szanse na unikniecie zderzenia z nim podczas naglego
hamowania (zdazaja sie takie sytuacje wiec powinnes przewidywac to),
co jadac z predkoscia 100km/h lecz w odleglosci 200m?

W miescie jest inna sytuacja a inna na drogach szybkiego ruchu.
Czy nie widzisz roznicy?
Np. na Marszalkowskiej do/od Pl.Konstytucji nie pojedziesz 60km/h w
godz.szczytu w odleglosci 120m
gdyz nie ma zbytniej mozliwosci na rozwiniecie takiej predkosci i nie
ma takiej potrzeby,a do tego jadac po miescie twoja uwaga jest
bardziej (lub mniej;) skupiona i bedziesz mial szybsza reakcje na
nagle hamowanie niz na autostradzie.
Po prostu bardziej mozesz sie spodziewac naglego hamowania w miescie
niz na autostradzie i twoja swiadomosc
(i noga;) jest przygotowana na wlaczenie sprzegla i jednoczesne
nacisniecie hamulca.
Toz jest logiczne.

Zreszta....jezdzij jak chcesz ;)
Twoja sprawa.
Byle abys nie spowodowal kolizji/wypadku ;)

M.


Taaaa,nasz kochana DK81 w okolicach Żor...Przebudowy,remonty.Ciekawe jak długo jeszcze.Ja mogę tylko zaproponować tym,którzy się nie spieszą objazd z Katowić do Wisły i spowrotem DK 75.A najlepiej to przez Szczyrk(z tym,że na Salmopolu trzeba miec łańcuchy).Bo na Dk 81 to koszmar.

Z tego co czytam wynika że cewka wytrzymuje ok 100 000 km. Mam 172 000 a wybieram sie w maju w okolice Bielska, Szczyrku więc chyba se zmienie profilaktycznie.
Małe dziecko, chyba nie ma co ryzykować awarii na trasie.

Kto jeżdzil gdziej w Szczyrku.ew w okolicach..mam na myśli góry[wiecej sniegu] bo na lotnisku jest kicha!!poza tym ze nie wieje!

Próbował ktoś może na pilsku coś szukać!POzdro i wesolych wietrznych świąt

Podłączam się do pytania

Miejscówki w okolicach Szczyrku mile widziane

Ja Sylwestra spędziłem w okolicach Szczyrku. No tam to był sajgon. Orange i Plus leżay i kwiczały do około 1:30. Karty Ery nie miałem.

Tak studenci to już 15 lat i co...

Prześledźmy kolejne rządy, zebrało mi się na to po Systemie III RP

Tadeusz Mazowiecki(1989-1990) - mogły zrobić wiele, ale doprowadziły do kłótni wewnątrz Solidarności i do rehabilitacji komunistów, w sumie więc już początek był stracony. Ale miało być jeszcze gorzej
Jan Krzysztof Bielecki(1991) - rząd powstał po to by dociągnąć do wyborów. Ale niedocenieni działaczy potrafili doprowadzić do afery celnej, tak więc rząd ten zakończył się pod znakiem oszustwa wraz z wyborami
Jan Olszewski(1991-1992) - atmosfera polowania na czarownice. Antek Macierewicz chciał rozprawić się ze wszystkimi przeciwnikami na lewo i na prawo. Efekt: mało kto bierze Janka i Antka poważnie
Waldemar Pawlak(1993) - patrz piosenka Kultu, ktoś musiał szybko zostać premierem gdy rozprawiono się z Koalą, w sumie nie miało to znaczenia kto nim był, padło na Waldka
Hanna Suchocka(1992-1993) - rząd, który upadł przez sraczkę. Bo gdy głosowano nad wotum nieufności jeden poseł zapadł na tą dolegliwość. Niech to wystarczy.
Waldemar Pawlak(1993-1995) - Strażak słuchający disco polo z pewnością nie był najgorszym premierem, ale na pewno najmniej medialnym. Obecnie cicho o nim. Widziałem go za to w roli playboya w knajpie w Szczyrku w okolicach Sylwestra
Józef Oleksy(1995-1996) - Typowy komuchowaty populista. Nie wiedzieć czemu duża część młodzieży uważa go za godnego zaufania. Nie wyjaśniona afera Olina położyła kres temu rządowi
Włodzimierz Cimoszewicz(1996-1997) - Może to był najlepszy rząd, choć wywodził się z młodszych działaczy PZPR. Jednak Włodek podpadł wypowiedzią o powodzianach
Jerzy Buzek(1997-2001) - gdy w 1997 wybory wygrał AWS wszyscy myśleli, że premierem zostanie Maniek Krzaklewski. Jednak on postawił na czele rządu nie doświadczonego politycznie profesora Buzka. Okazał on się niesfornym bufonem. Przeprowadził kilka nieudanych reform. Opozycja zorientowała się, że nie ruszając go do roku 2001 spowoduje maksymalny spadek poparcia co się stało. I tak nieudalny rząd pseudofachowców stał sie najdłużej działającym w III RP. Ludzie zapomnieli szybko jakim Jerzy był premierem i obdarzyli go zaufaniem w wyborach do Europarlamentu
Leszek Miller(2001-2004) - miał łatwe zadanie. Po takim premierze jak Buzek wydawało się, że ktokolwiek będzie lepszy. Miller okazał się jeszcze gorszy. Zapamiętano jedno zdanie: Mężczyznę poznaję się nie po tym jak zaczyna, a po tym jak kończy. Skończył żałośnie
Marek Belka(2004-?) - został premierem z misją. Choć nikomu jego rząd(poza niedobitkom z SLD) nie jest potrzebny, on wierzy w to że jest inaczej.

Wypowiedzcie się, bo może ja tylko jestem tak zgryźliwy[/list]

Arecki

To chyba o Was Prezzi?

Poniżej inforamcja jaką wyczytałam w necie :
Ukarani mandatami za jazdę quadami po rezerwacie
10 osób ukarała w weekend 200-złotowymi mandatami stołeczna policja za jazdę quadami po rezerwacie przyrody. Użytkownicy tych małych, ale mocnych i czasem niebezpiecznych pojazdów coraz cz.........
.....eczony może poruszać się po bezdrożach, ale wtedy trzeba dowieźć go na miejsce na lawecie czy przyczepie. Po obszarach chronionych wolno nim jeździć tylko wyznaczonymi traktami. Złamanie zakazu wiąże się z karą aresztu do 30 dni albo grzywną do 5 tys. zł. Policja przypomina, że jeżdżąc quadem, trzeba używać hełmu i ochraniaczy.


Witam,
myślę że szkoda się rozpisywać na temat nagonek/ustawek itd/
Jesli nie można jezdzić w okolicach wawra/karczewa/otwocka TO NIE JEŹDZIĆ
przecież jest tyle fajnych terenów w PL i to b.blisko.
trzeba się tylko załadować na bus'a,
jakies 140km jest kazimierz D, REWELACJA -wąwozy, podjazdy, błoto, mikroklimat, wisła, wydmy..
można tam lecieć na jeden dzien BEZ noclegu.
troche dalej na wys częstochowy - Jura częst-krakowska - REWELACJA wielkie góry piasku no i pustynia - na dwa dni..
w bieszczadach znam przynajmniej dwa rewelacyjne miejsca,
w górach - RABKA (super), ((a propo rozmawiałem z góralem - nie ma już śniegu, zapraszał; jest bardzo mokro.. tam dużo quadowców znam - kto zainteresowany?)))
szczyrk (masa miejsc poza szlakami poza stokami narc) - legalnie!
z drugiej strony - sopot i okolice, pomorskie - drawsko

trzeba tylko trochę myśleć i nie wchodzić innym uzytkownikom w droge,
nie robić zbytniego hałasu, grupy max 6 pojazdów (więcej to się gubi) jeśli się najedzie zgraja więcej osob to podzielić na grupy
starać się nie wjeżdzac do rezerwatów
pozdrawiać ludzi na ścieżkach
zwalniać przy ludziach!!!
nie niszczyć pól i drzew
przemieszczać się (nie katować dłuższy czas w jednym miejscu)
nie wkurzać policji/leśników
jak gdzieś się rozładowujesz z busa, to z tyłu za stacją, pochować się
dobra ide spac...

PS:przestrzegam
w austrii zieloni doprowadzili do tego że nie wolno nawet wejść do lasu pieszo poza wyznaczonymi drogami, nie wolno w lesie nic zbierać...

Dziękuję za odzew, a wybieram się do Szczyrku... szkoda, że nei w okolice Śnieżnika...

MateuszG, a Twoje zdjęcia skąd są?

a skąd wiesz że Kasia?? hmm, no w sumie nieważne. W Twoich okolicach, dokładnie w Szczyrku bedę za tydzień. Wszystko zgodnie z planem .Kasia jest na targach Rossmana ,a ja jutro po nią jadę. A Brodka swoją drogą jest daremna

Eh...no masz rację...niech Ci będzie Szczyrk,że w moich okolicach...ale to kapeczke w inszejszom strone jest...
Skąd wiem,że Kasia? Przeca wszyscy to wiedzą nie tylko ja...
P.S. Brodka daremna Jest? Hm...każdy słucha kogo chce...

Bielsko-Biala, Zywiec, Szczyrk az milo sie czyta te nazwy miast ktore sa tak blisko mojego rodzinnego miasta hehehe no nasze okolice sa naprawde super do orgaznizowania zakrapianych imrez plenerowych w towarzystwie naszych Kochanych Rexow juz nie moge sie doczekac

Dario dobrze mówi!!!

Słuchajcie co do organizowania spotów 2-3 dniowych to nie możemy tu mylić spotów ogólnopolskich CRX jak Kielce, Gorzów, Warszawa końcem czerwca, czy też wrzesień okolice szczyrku z naszymi lokalnymi których jak wiecie nie ma nawet z jednodniowym jest problem, dobrze że przynajmniej PSZCZYNA wypaliła no i Bielsko gdzie nie dojechałem, ale z mazur miałem troche.

Ewii i Hossik dobry pomysł na spot tylko trza bedzie ustalić terminy kiedy jest planowany na wrzesień oficjalny spot w Szczyrku, tak jak zeszłego roku, że by nie robić zlotu po zlocie bo na to nikogo nie stać.

Co klubu CRX Śląsk to faktycznie dla mnie - sory za słowa - TRAGEDIA !!!

Jak proponowałem w zimie jakieś terminowe spotkania np. 1 czy 2 razy w miesiącu to każdy mówił że czekamy na wiosne. Wiosna jest a tu cisza.

Pewno że spoty z H śląsk są ale jednak bardziej mi osobiście podoba się parking samych CRX.

Mój brat należy do megane COUPE klubu i powiem wam że naprawde znajdują czas na wspólne grillowanie itp co moim zdaniem nic nie kosztuje. Sam nawet byłem na jednym i mimo że to REANULT ludzie są spoko i było

Więc tak ja daję wam 3 tygodnie bo wówczas wracam z mazur i musi się coś ruszyć !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Bo jak nie to kupuje POLONEZA NA GAZ - i bede wspierał program TERAZ POLSKA

Proponuje ustalić jakiś dzień w którym wieczorkiem spotkamy się w jakimś głupim MC'donalds gzie można obgadywać sprawy klubowe, jakieś grille itp.

Mario Jaworza ma naprawde warunki żeby nas ugościć jeżeli mogę się tak do Ciebie Mario wprosić więc możemy i tam wpaść kilkoma CRXami.

OK dość tego lamentowania. Czekam (myślę że nie tylko ja) na propozycje i dzięki DARIO za ruszenie tematu bo już mnie palce swędziały żęby jakiś post napisać.

POZDRAWIAM WSZYSTKICH

Człowiek to taka bestia co długo w jednym miejscu nie usiedzi. Ledwo co wróciliśmy ze Śnieżki już były plany na następną wyprawę. Pierwotnie miała być Radziejowa, potem Wielka Sowa ale po niepochlebnych prognozach pogody narodził się całkiem świeży pomysł - Szczyrk i Skrzyczne... bo niby pogoda ma być najpewniejsza (tylko 20 % pewności opadów) i najbliżej naszego miejsca zamieszkania. Do tego aby nie było nudno trasa miała nas poprowadzić nie tylko na sam szczyt ale i dalej poprzez Małe Skrzyczne, Malinowską Górę, Salmopol i Kotarz do Szczyrku i miejsca parkowania autka - razem wyszło jakieś 24 km.
A zatem nie pozostało nam nic innego jak w sobotę wcześnie rano wyruszyć w drogę. Szczyrk przywitał nas pięknym bezchmurnym niebem i Skrzycznem górującym nad okolicą.

Na początek strome podejście na szczyt Skrzycznego pozostałościami po FIS'owskiej trasie narciarskiej...



Jeszcze kilka kroków i już jesteśmy na samej górze...



Ekipa w komplecie na szczycie...





Czas na zejście w stronę Małego Skrzycznego



Nasz główny cel wyprawy oddala się od nas.



Co prawda nie znamy tych terenów, ale wydawało nam się, że widzimy w oddali Babią Górę



Miejscami zima próbowała się bronić...



Ale i tak więcej było symptomów wiosny na szlaku.

może to gdzieś, kiedyś było ale to jest niezła promocja zamojszczyzny :

W bardzo pięknym mieście Krośnie
Szybko laskom dupa rośnie
W bardzo znanym mieście Kutnie
Zwisa pannom cyc okrutnie
Słynie z tego miasto Piła,
że się tam panoszy kiła
W świecie znany jest Augustów
z kobiet co nie mają biustów
Rozpacz targa sercem zgierzan
Na myśl o kudłatych jeżach
Słynie z tego miasto Łódź,
że w nim całkiem niknie chuć
Ponoć w samej też Warszawie
laski pachną nieciekawie
Nie jedź bracie do Poznania
Gdy gustujesz w ładnych paniach
Jeśli szukasz ładnych dziewcząt
To omijaj bracie Leszno
Wieść donosi, że Modlinie
Panny brzydkie są jak świnie
Chcesz piękności przyjacielu
To nie szukaj jej na Helu
W słynnym mieście Bielsko-Biała
człowiekowi więdnie pała
Już od dawna w Białymstoku
Wszystkim pannom śmierdzi w kroku
Słynie z tego Ciechocinek
Nie ma ładnych tam dziewczynek
Większość pań w Jeleniej Górze
Dziwne krosty ma na skórze
Na świat słynie Nowy Targ
Ze sromowych wielkich warg
Laski w okolicach Słupska
Mają bardzo wielkie dupska
Wszystkie panie w mieście Szczyrku
są okrutnie zimne w wyrku
Tak są brzydkie torunianki,
że do śmierci noszą wianki
Brzydko pachnie spod spódnicy
Wszystkim paniom z Polanicy
Wszystkie panny spod Wieliczki
Mają niezbyt kształtne piczki
Lepsza wieczna jest onania
Niż seks z panną spod Poznania
O mieszkankach myśl Wrocławia
aż o pawia mnie przyprawia
Lepiej w łóżku mieć King Konga
Niż dziewczynę spod Elbląga.
A w Zamościu gdzieś na wschodzie
najpiękniejszych kobiet krocie
i gdy wpadniesz tu do miasta
pała w spodniach sie rozrasta

hymn wędrowników górskich <czyli coś, co stworzyliśmy podczas ostatniej wycieczki do Szczyrku i okolic > "Raduje się dusza ma, wielbi Pana swego, będę Ci sapał z całej siły"
hymn wasali<to ze średniowiecza nawet > "Ziemia, którą mi dajesz"

Jak już przy Beskidach jesteśmy, to pozwolę sobie zamieścić poniższą reklamę:

Beskid Śląski - Ta grupa górska rozciąga się od Ustronia , Skoczowa aż po Węierską Górke . Na tym obszarze znajdują się m.in Bielsko-Biała, Wisła, Szczyrk i stąd bierze swoje źródła rzeka Wisła. Obszar ten jest dość dobrze zagospodarowany pod względem turystycznym , posiada szeroką bazę noclegową i rozrywkową. Nie ma problemu z dostaniem się w te rejony, bardzo dobre połączenia PKP, PKS. Te atuty sprawiają, że rejon ten jest szczególnie często odwiedzany.Tak więc jeśli ktoś oczekuje w tym rejonie wyjątkowego spokoju i ciszy , to znajdzie je ale po sezonie. Rejon ten jest doskonale zagospodarowany pod względem uprawiania sportów zimowych, więc w sezonie zimowym kto żyw rusz do Szczyrku, Ustronia czy Wisły. Nie należy się jednak zbytnio przejmować popularnością tych rejonów i śmiało pakować plecak i zobaczyć co oferuje Beskid Śląski

Z własnych obserwacji:
W 2001 roku wybrałem się do Wisły, rodzinnej miejscowości Adama Małysza, do ( a niech będzie kolejna reklama, bo naprawdę warto ) domu wypoczynkowego "Ognisko". Muszę tu pochwalić bardzo Szanownych Gospodarzy, którzy byli bardzo mili i, w wolnym czasie, raczyli nas anegdotkami z ich życia. Wracając do opisu okolicy, znajduje się tam sporo mniejszych i nieco większych gór ( np. Czantoria z wyciągiem ). Zdecydowana większość terenów pokryta lasami mieszanymi, z przewagą drzew iglastych. Możecie mi zaufać, że warto ( przynajmniej dla mnie ) zwlec zwłoki na śniadanie, a potem koło 9:00 - 9:30 wyjść na niewielkie podwórko i usiąść na krześle, by ujrzeć mgłę unoszącą się nad lasami... Wspaniały widok, zwłaszcza dla kogoś kto, jak ja, lubi góry. Rok później, udało mi się namówić tatę i brata, byśmy wybrali się do Wisły ( rzecz jasna do "Ogniska" ). I pomimo tego, że okolicę znaliśmy już dość dobrze, wcale nie nudziliśmy się.
Najkrócej mówiąc - naprawdę warto!

Czołem,
możecie polecić jakieś traski do (w miarę) bezpiecznego treningu w ww. okolicach?

Z góry dzięki.

Napisałam OFICJALNIE - BASSET MA NOWY DOM - adopcja została pomyślnie zakończona.
Suka zamieszkała w okolicach Szczyrku.

Do tej pory nikt się nie interesował losem basseta, nagle wszystkich ruszyło

Czuje się osaczona
Uważam że jest to zaczepka.

no to proponuje wyjazd do szczyrku w ramach jakiejs imprezy na zakonczenie wakacji czy tam sezonu w okolicy drugiej polowy wrzesnia.

el_payaco - Mam ptanko,gdzie kręcony był Ten pierwszy filmik z pierwszej strony bo zdaje mi sie że to moje okolice:)


Mi osobiście ta okolica wygląda na przełęcz Salmopolską pomiędzy Szczyrkiem a Wisłą!

Jakby kto pytał to ja równiez jestem z okolicy, no i na podbeskidziu równiez bywam dość często
w Gliwicach jestem bardzo czesto bo mam tam tesciow
na swieta bozego narodzenia pewnie bede a pozniej uciekam do szczyrku

W bardzo pieknym miescie Krosnie
szybko laskom dupa rosnie
W bardzo znanym miescie Kutnie
Zwisa pannom cyc okrutnie
Slynie z tego miasto Pila,
ze sie tam panoszy kila
Nie sa dumni krakowianie
ze swych brzydkich, glupich panien
W swiecie znany jest Augustow
z kobiet, co nie maja biustow
Rozpacz targa sercem zgierzan
Na mysl o kudlatych jezach
Slynie z tego miasto Lodz,
ze w nim calkiem niknie chuc
Smutnym miastem jest Opole,
gdyz w nim nie ma ladnych Polek
Ponoc w samej tez Warszawie
laski pachna nieciekawie
Nie jedz bracie do Poznania
Gdy gustujesz w ladnych paniach
Jesli szukasz ladnych dziewczat
To omijaj bracie Leszno
Wiesc donosi, ze w Lublinie
Panny brzydkie sa jak swinie
Chcesz pieknosci przyjacielu
To nie szukaj jej na Helu
W okolicach Nowej Huty
Laski glupie sa jak buty
W slynnym miescie Bielsko-Biala
czlowiekowi wiednie pala
Juz od dawna w Bialymstoku
Wszystkim pannom smierdzi w kroku
Slynie z tego Ciechocinek
Nie ma ladnych tam dziewczynek
Kto sie trzyma miasta Gniezna
Ten radosci z seksu nie zna
Wiekszosc pan w Jeleniej Gorze
Dziwne krosty ma na skorze
Nikt nie miewa przygod w Lesznie
Erotycznych (innych tez nie)
Na swiat slynie Nowy Targ
Ze sromowych wielkich warg
I wiadomo w Obornikach
Kobiet nikt juz nie dotyka
Laski w okolicach Slupska
Maja bardzo wielkie dupska
Skoro jedziesz do Sosnowca
znaczy, ze gustujesz w owcach
Wszystkie panie w miescie Szczyrku
sa okrutnie zimne w wyrku
Tak sa brzydkie torunianki,
ze do smierci nosza wianki
Brzydko pachnie spod spodnicy
Wszystkim paniom z Polanicy
Ulubiony seks w Walbrzychu:
z mezem, w domu i po cichu
Wszystkie panny spod Wieliczki
Maja niezbyt ksztaltne piczki
Lepsza wieczna jest onania
Niz seks z panna spod Poznania
O mieszkankach mysl Wroclawia
az o pawia mnie przyprawia
Lepiej w lozku miec King Konga
Niz dziewczyne spod Elblaga.

1
babinka napisał/a:
na duszonkach
czyli/?
Czyli co ?? Bo nie rozumiem
A wy kiedy przyjedziecie do Szczyrku ?? I na jak długo ?? Nocujecie gdzieś w okolicy

| Nie wiem, w jakim mieÂście ludzie tak jeżdżÂą, ale ja mieszkajÂąc w
Warszawie

Wyliczyc ci miasta? ;)
-Warszawa,Lodz,caly Gorny
Slask,Wroclaw,Trojmiasto,Krakow,zakopane,Szczyrk,Wisla,Poznan,
wszystkie drogi pomiedzy miastami, Berlin,Kolonia i caly teren
Zaglebia Ruhry(tam mieszkalem i pracowalem jako m.in.kierowca
przez rok),Frankfurt,Mainz,Hannover i
okolice,Wiesbeden,Monachium.Stuttgard,Amsterdamm,Rotterdam,Paryz,
Bruksela,Nicea,Mediolan i jeszce kilkadziesiat miast w Polsce i w
Europie ;)

Czasem miesiecznie przejezdzalem ok.10tys.km.
A prawko mam od 1986r. i jeszcze nie mialem kolizji ani wypadku.


Gratuluję! Moja lista miast w Europie i poza nią jest nie mniejsza, a prawko
mam od 1973 roku i od tego czasu jeżdżę.
Owszem, zdarzyło mi się najechać na poprzedzajęcy pojazd dwa razy: przy
ruszaniu na światłach przed poprzedni samochód wbiegła kobieta (ja miałem
przejechane tego dnia 500km)- stłukłem reflektor.
Drugi raz, przy prędkości 20 km/h nie wychamowałem, bo asfalt był w stanie
płynnym, czego nie było widać.
Zaliczyłem też raz czołowe, gostek na Ukrainie wyprzedzał jadącą z przeciwka
ciężarówkę bez upewnienia się, że ma wolną drogę. Ja jechałem 100-120 Pusta
droga w dobrych warunkach daleko od terenów zabudowanych. Zginął mój
pasażer - mnie poskładali.
Nie chce mi się dalej licytować, ale chcę powiedzieć,że wiem o czym piszę.

A nie jezdze zawsze z przepisowa predkoscia ;)
Po prostu dostosowuje predkosc do warunkow.
Rekord predkosci mialem kilkukrotnie na autostradzie w
Niemczech,Francji i Belgii : 245km/h (w Polsce troche mniej-brak
dobrych autostrad), tak wiec przy dostosowaniu sie do warunkow
drogowych mozna jezdzic szybko i bezwypadkowo ;)

| nie widziałem nic, co by potwierdzało wyliczenia typu: prędkoÂść x 2
=
| odległoÂść w metrach.

Bo jako kierowca powinienies o tym wiedziec i umiec oceniac sytuacje!
Kiedy mozna jedzie sie szybciej,kiedy indziej wolniej.
W innej sytuacji jedziesz komus "na ogonie" np.przejazd po ruszeniu ze
skrzyzowania,
a w innej jadac za kims po autostradzie lub drodze ekspresowej w
odleglosci 20m.
Nie widzisz roznicy?
Kto ci dal prawo jazdy? ;)))

Pytanie:
Czy jadac za innym pojazdem w odleglosci 50m po drodze ekspresowej z
predkoscia 100km/h
masz takie same szanse na unikniecie zderzenia z nim podczas naglego
hamowania (zdazaja sie takie sytuacje wiec powinnes przewidywac to),
co jadac z predkoscia 100km/h lecz w odleglosci 200m?

W miescie jest inna sytuacja a inna na drogach szybkiego ruchu.
Czy nie widzisz roznicy?
Np. na Marszalkowskiej do/od Pl.Konstytucji nie pojedziesz 60km/h w
godz.szczytu w odleglosci 120m
gdyz nie ma zbytniej mozliwosci na rozwiniecie takiej predkosci i nie
ma takiej potrzeby,a do tego jadac po miescie twoja uwaga jest
bardziej (lub mniej;) skupiona i bedziesz mial szybsza reakcje na
nagle hamowanie niz na autostradzie.
Po prostu bardziej mozesz sie spodziewac naglego hamowania w miescie
niz na autostradzie i twoja swiadomosc
(i noga;) jest przygotowana na wlaczenie sprzegla i jednoczesne
nacisniecie hamulca.
Toz jest logiczne.


Sorry, nie przeginaj! Naprawdę nie widzę istotnej różnicy między hamowaniem
w mieście a poza nim. Tyle tylko, że gdy jadę dłużej poza miastem, chcąc się
zrelaksować w czasie jazdy pozostawiam sobie większy odstęp, bo pozwalają na
to warunki i tyle. A cała ta arytmetyka (bo o nią chodzi) jest do dupy.
Wtedy idźmy na całość i zwiększmy odległość jeszcze dwa razy - będzie
jeszcze dwa razy bezpieczniej :-)))

Zreszta....jezdzij jak chcesz ;)
Twoja sprawa.
Byle abys nie spowodowal kolizji/wypadku ;)


Dzięki! - Wiesiek


SP ZOZ Lotnicze Pogotowie Ratunkowe jest jedyną jednostką w Polsce, która
może realizować zadania śmigłowcowej służby ratownictwa medycznego, co
wymaga
dostosowywania śmigłowców (uprzednio spełniających zadania głównie
transportowe) do standardu karetki reanimacyjnej.[ ze strony LPR.}

Jak można się domyślać z tego cytatu, LPR jest i dalej pragnie być
monopolistą, co dawno powinno się zmienić.


jakos mam przeczucie, ze masz na mysli podpiecie do panstwowego cycka z kasa
pewnego prywatnego smigla z okolic bielska...

Wszędzie jest tak, że w góry wlatują lub w nich operują odpowiednio
przygotowane do tego załogi i śmigłowce.
LPR wykonuje zgodnie zresztą ze swoimi założeniami transport lotniczy, a
góry powinny zabezpieczać zespoły odpowiednio do tego przygotowane.


dalej nie widze zwiazku ze stwierdzeniem
"cała Polska południowa ( góry !!! ) pozbawiona jest ratownictwab z
powietrza,"

No więc właśnie chodzi o to żeby startował jak ongiś ze Szczyrku,
Bielska-Białej.


hmm. przeczucie mnie chyba nie myli...;)

Po tym stwierdzeniu uważam że Pana wiedza lotnicza ( na temat ratowniczej
nie zabieram głosu ),
jest bardzo skromna delikatnie mówiąc.


nigdzie nie twierdzilem ze jestem ekspertem :)

I góry tutaj nie mają znaczenia, czy to Tatry, czy Beskidy, Karkonosze.


jak najbardziej ma znaczenie. wiekszosc i jak najbardziej slusznych nazekan
na MI2 wziela sie stad ze nie zawsze dawal rade w TATRACH ze wzgledu na
swoje osiagi. teraz sprawa juz jest nieaktalna bo jak dobrze wiesz lata tam
toprowski sokol
podaj przyklady takich sytacju w gorach_typu_beskidzkiego bo o nich
rozmawiamy.

| O drobiazgach jak problem wyszkolenia pilotów w lataniu w górach,
| nawigacji
| itp. już nie wspominam


dalej nie wiem. bladza te smiglowce czy nie... ;)

Obecnie LPR nie wlatuje w Beskidy bo i po co.


ciekawe
czesto widzialem smiglo z lpr w nowym saczu. teleportuje sie tam z krakowa
czy jak...?
lpr ma baze w sanoku jak myslisz lataja w bieszczady czy kreca sie w kolko
nad sanokiem...;)

Z pamięcią Pana nie jest również najlepiej, przypomnieć mam awarię koleji
na
Mosornym ?


byla tam koniecznosc uzycia smigla?
robilismy cwiczenia z ewakuacji z uzyciem smiglowca. owaszem przyspiesza
dyslokacje ratownikow na krzeslach, wagonikach w miejscach gdzie z uwagi na
uksztaltowanie terenu dostep jest utrudniony (czytaj dojscie z buta w kilka
minut od miejsca gdzie dojedzie skuter lub ratrak) ale ja osobiscie kojarze
tylko 2 takie miejsca (pewne odcinki gondoli na jaworzyne i na
szyndzielnie). trakcja linowa na mosornym dostepna jest jak na patelni.
smiglo moze przyspieszyc ewakuacje pasazerow ale ten sam efekt osiagamy
przez wyslanie do akcji wiekszej ilosci zespolow. pozatym ilosc ratownikow
przeszkolonych do dzialan z pokladu smigla jest niewielka, kilkanascie osob
w kazdej grupie ze wzgledu na olbrzymie koszty takich szkolen. prostsze,
szybsze, i tanisze jest przeszkolenie ratownika do dzialania "z ziemi"

| zreszta do koniecznosci zastosowania technik linowych w gorach typu
beskidy,
| bieszczady itp tez sie nie odniosles choc jednym slowem...

Bo szkoda słów i czasu


dziwne...
"Nie jest to typowe ratownictwo z powietrza wykonywane w górach wspólnie z
ratownikami GOPR czy TOPR ( Sokół TOPR a nie LPR )."

to przeciez twoj glowny zarzut przeciw lpr

| chyba znowu szukasz okazji zeby przysrac lpr

Tutaj Pan przesadził, w Lotnictwie Sanitarnym ( WKTS, obencie LPR ) mam
wielu przyjaciół i kolegów.


wiem o tym i nie ludzi mialem na mysli ale organizacje ktorej jak
powszechnie wiadomo nie darzysz wielka miloscia
wystarczy pogrzebac w archiwum np pl.rec.lotnictwo...

Stwierdzałem tylko że inna również organizacje   lotnicze  powinny mieć
możliwość niesienia pomocy.


no po tym to moje pewne podejrzenia zamieniaja sie niemal w pewnosc... ;)

pozdr
arafat